Pierwsze w historii Mistrzostwa Europy w Supercrossie w Polsce już jutro - 18 listopada 2017. Tor jest już niemal ukończony, a zawodnicy są już na miejscu. Trwają ostatnie przygotowania do wielkiego święta motocyklowego. Na dzień przed tym historycznym wydarzeniem w ERGO ARENIE odbyła się konferencja prasowa, podczas której dziennikarze mieli okazję przyjrzeć się torowi oraz spotkać z zawodnikami.

Na konferencji obecni byli zawodnicy, których widzowie mogli oglądać rok temu podczas Supercross King of Poland. Ricky Renner i Bo De Clercq podkreślili, przyjęcie z jakim spotkali się ze strony polskiej publiczności było jednym z powodów, dla których ponownie przyjechali do naszego kraju. Nie ukrywali także, że liczą na dobry wynik. Przypomnijmy, że Renner zajął drugie miejsce w klasie SX1, natomiast Bo drugie miejsce w SX2.

Projektant toru, Freddy Verherstraeten przyznał, że na budowę toru podobnego do tego, który właśnie powstaje w ERGO ARENIE, z reguły potrzeba tygodnia. Jednak Freddy ze swoim zespołem ze względu na doświadczenie i nabyte umiejętności są w stanie czas budowy skrócić do dwóch dni!

Obecny na konferencji był także przedstawiciel FIM Europe – Eddie Herd. Brytyjczyk, który podczas zawodów będzie pełnić rolę sędziego głównego podkreślił, że wiąże wielkie nadzieje z pierwszą w historii odsłoną Mistrzostw Europy w Supercrossie w Polsce.

Przemysław Szymański przyznał, że Mistrzostwa Europy w Supercrossie są dużym wyzwaniem organizacyjnym. Przedstawił, że w perspektywie kolejnych lat, celem Sportainment jest stworzenie silnej europejskiej serii, która jako wydarzenie najwyższej możliwej rangi w Europie gromadzić będzie najlepszych zawodników oraz przyciągać kibiców. Nie ukrywał, że chciałby, aby runda w Gdańsku na stałe wpisała się w kalendarz najważniejszych europejskich wydarzeń supercrossowych wzorem Dortmundu, czy Paryża.

Już jutro w ERGO ARENIE napisany zostanie kolejny rozdział w historii Supercrossu w Polsce - pierwsze Mistrzostwa Europy podczas których zawodnicy z 16 krajów walczyć będą o tytuł mistrzowski. Bądźcie tam z nami!

Bilety jeszcze do nabycia w salonach EMPIK na terenie całego kraju oraz na Eventim.pl, a także w dniu wydarzenia w kasach ERGO ARENY.

Link do biletów: http://www.eventim.pl/supercross-king-of-poland-bilety.html?affiliate=PLE&doc=artistPages%2Ftickets&fun=artist&action=tickets&erid=1916982

Więcej informacji na: www.supercross.pl oraz www.facebook.com/supercrosspoland

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1587126321306516/

(inf. prasowa Sportainment)

Artur Gałuszka i Jakub Kowalski biorą udział w 65. Plebiscycie Sportowym "Dziennika Bałtyckiego" na najpopularniejszego sportowca w kategorii Sportowiec Junior. Artur startuje z powiatu Gdańsk, Kuba z powiatu człuchowskiego. Jakub Kowalski to wicemistrz Polski w klasie MX 65 i zdobywca Pucharu Polski. Artur Gałuszka jest II wicemistrzem Polski w klasie MX 65 oraz zdobywcą drugiego miejsca w Pucharze Polski.

Młodych zawodników można wspomóc wysyłając SMS pod numer 72355 o treści SJ.30 dla Jakuba Kowalskiego i SJ.162 dla Artura Gałuszki. I etap Plebiscytu wyłania zwycięzców  w poszczególnych powiatach - przechodzą oni do fazy finałowej na szczeblu wojewódzkim. Sukces w takim konkursie byłby dla młodych zawodników niezapomnianym przeżyciem i nagrodą za ciężką pracę w sezonie 2017. Byłby też doskonałą popularyzacją juniorskiego motocrossu - finał poszczególnych etapów jest transmitowany przez TVP Gdańsk. Koszt SMS - 2,46 zł.

Głosowanie będzie trwać do czwartku, 30 listopada do godz. 22.00. Zwycięzcy w każdej kategorii awansują do wojewódzkiego finału zachowując zdobyte głosy.

W imieniu Jakuba i Artura serdecznie dziękujemy za każdy oddany głos.

Moc wrażeń i tysiące koni mechanicznych, mimo niesprzyjającej pogody, przyciągnęły do Płocka ponad 30 tysięcy miłośników motoryzacji. Tegoroczna ósma edycja VERVA Street Racing pokazała, że fani czterech kółek i dobrej zabawy są w całej Polsce.
VERVA Street Racing po raz pierwszy wyruszyła w trasę i w tym roku zawitała do Płocka, miasta, z którego wywodzi się PKN ORLEN. 32 tysiące fanów motosportu 14 października pojawiło się na Stadionie Wisły, ORLEN Arenie i otaczającym terenie, aby poczuć moc koni mechanicznych i podziwiać wyczyny najlepszych polskich i zagranicznych kierowców.

Dziesiątki tysięcy uczestników, miliony uśmiechów, podziw i zachwyt młodszych oraz starszych fanów motoryzacji – to wszystko świadczy o tym, że decyzja, aby VERVA Street Racing wyruszyła w trasę i odwiedziła Płock, była słuszna. Cieszymy się, że mogliśmy zaprezentować wspaniałe osiągnięcia motoryzacji oraz pokazać umiejętności i przybliżyć sukcesy naszych najlepszych kierowców tak licznej publiczności. – podsumował wydarzenie Rafał Pasieka, Dyrektor Wykonawczy ds. Marketingu PKN ORLEN.

Tegoroczna VERVA Street Racing przyciągnęła całe rodziny, które mogły podziwiać emocjonujące pojedynki toczone na specjalnie zaadaptowanym torze w Płocku. W pierwszym starciu zmierzyły się najnowsze i zabytkowe Porsche 911. Następnie młodzi motocrossowcy z Akademii ORLEN Team musieli uznać wyższość świeżo upieczonego Mistrza Świata Juniorów Cross Country, Maćka Giemzy. Stary kultowy Maluch pokazał, że może się ścigać z supersamochodem Ferrari 458 Speciale, a siedemnastoletni drifter Adam Zalewski konkurować jak równy z równym z Kubą Przygońskim i jego ponad 1000-konną Toyotą GT86 zwaną Diabłem.

Między pojedynkami pokoleń uczestnicy mogli podziwiać precyzyjne ślizgi kilkunastu drifterów w samochodach osobowych i ciężarówkach, widowiskowy wyścig podrasowanych pojazdów serii Rallycross oraz paradę supercars. Kuba Przygoński, który kilka dni temu został wicemistrzem Pucharu Świata w Rajdach Terenowych, pokazał możliwości swojego Mini, którym będzie walczyć w nadchodzącym rajdzie Dakar. Paradę pojazdów najbardziej prestiżowych serii wyścigowych w Europie i na świecie – Le Mans i GT uzupełniania moc słynnych amerykańskich muscle cars. Miłośnicy dwóch kółek nie zawiedli się show stunterów oraz podniebnych akrobatów grupy FMX4Ever.

Już od godziny 13:00 miłośnicy motoryzacji mogli odwiedzić unikalne Pit Party, gdzie prezentowanych było ponad 350 pojazdów. W jednym miejscu można było podziwiać jednocześnie najdroższe, najszybsze i najnowocześniejsze supersamochody oraz terenówki, pojazdy wojskowe, zabytkowe perełki polskiej i światowej motoryzacji, m.in. FSO Warszawę i  Volvo 444  z 1954 roku, Chevroleta Impalę, Hondę NSX czy Mercedesa AMG SLS.

Organizatorzy zapewnili atrakcje także początkującym fanom motoryzacji. W strefie symulatorów mogli oni spróbować wirtualnej jazdy samochodem i motocyklem oraz doświadczyć kontrolowanego dachowania. Straż pożarna zaprezentowała najnowocześniejsze wozy bojowe, przeprowadziła pokaz ratownictwa i gaszenia pożarów. Wśród najmłodszych popularnością cieszyły się liczne trampoliny i dmuchańce oraz miasteczko drogowe, w którym mali kierowcy sprawdzali swoje umiejętności na mini ulicach z sygnalizacją i znakami drogowymi.

Zwieńczeniem wydarzenia był spektakularny pokaz fajerwerków, a pod nieobecność przeziębionej Dody, porywający koncert dała Sylwia Grzeszczak.

Więcej informacji na:
stronie www
fan page

(inf. prasowa Zespół VERVA Street Racing)