Czwarta, a zarazem przedostatnia, runda ORLEN Mistrzostw Polski w Motocrossie odbędzie się 19 i 20 września w Strykowie. Najlepsi polscy zawodnicy i zawodniczki w ciągu dwóch dni zmagań dostarczą widzom mnóstwa sportowych emocji.

 

Rywalizacja w Strykowie będzie stała pod znakiem widowiskowego ścigania. To pewne. Jako przedostatnia runda w sezonie, runda w Strykowie, będzie dla niektórych uczestników niemal ostatnią szansą na odrobienie strat do liderów, zawalczenie o lepszy wynik i poprawienie swojej pozycji w klasyfikacji przed finałem serii w Głogowie.

 

Strykowski tor, którego historia sięga połowy lat 80 uważany jest za jeden z najlepszych w kraju. Liczne zakręty wymagające od zawodników techniki, ale także długie proste, na których można nabrać prędkości, a do tego liczne przeszkody ziemne umożliwiające oddawanie długich, widowiskowych skoków - to wszystko jest gwarantem świetnego widowiska sportowego!

 

Podczas rywalizacji w ORLEN MXMP w Strykowie zobaczymy pełen przekrój wiekowy zawodników. I tak najmłodsi pojadą w klasach MX65 i MX85. Ci nieco starsi w klasie MX125 i MX2 Junior. Na starcie staną także zawodniczki rywalizujące w klasie MX Kobiet, a najlepsi polscy zawodnicy będą rywalizować w klasach MX2 i MX Open. Z kolei zawodnicy z największym doświadczeniem, świetnie znani kibicom od lat, wystartują w klasie MX Masters.

 

Ich zmaganiom towarzyszyć będą wyścigi klas MX1B i MX1C. Te klasy umożliwiają start w profesjonalnych warunkach zawodnikom, którzy traktują motocross bardziej jako swoje hobby. Co wcale nie znaczy, że jeżdżą mniej widowiskowo. Podczas kolejnych rund Pucharu Polski i Mistrzostw Polski widzieliśmy już pasjonujące wyścigi tych klas, a rywalizacja była momentami bardzo zacięta. Zawodnicy startujący w tych klasach powalczą o Puchar Prezesa Zarządu Okręgowego PZM w Łodzi.

 

 

Otwarcie zawodów, zarówno w sobotę, jak i niedzielę, o 11:30, start wyścigów o godzinie 12:00.

 

Wszystkim wybierającym się na to wydarzenie przypominamy, że na terenie obiektu obowiązują ogólne zasady reżimu sanitarnego: utrzymywanie dystansu społecznego i noszenie masek ochronnych, jeśli utrzymanie dystansu nie jest możliwe. Na miejscu będą dostępne punkty do dezynfekcji rąk.

 

Szczegółowy harmonogram Orlen MXMP w Strykowie: tutaj 

Zgłoszenia on-line dla Zawodników: tutaj

 

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera sponsor tytularny - PKN ORLEN.

 

Szczegółowe informacje dotyczące ORLEN MX Mistrzostw Polski znajdują się na:

 

facebook.com/ORLENMXMP.

 

(inf. prasowa: Biuro prasowe MP i PP w Motocrossie)

 

W miniony weekend Gdańsk gościł trzecią rundę ORLEN Mistrzostw Polski w Motocrossie. Tor przy ulicy Starogardzkiej stał się miejscem prawdziwej batalii o punkty na półmetku cyklu. Zawodniczki i zawodnicy zaprezentowali widowiskowe ściganie i niejeden porywający pojedynek.

Słoneczna, ale wietrzna pogoda w sobotę sprawiła, że warunki do ścigania były bardzo dobre. Świetnie przygotowany gdański tor umożliwił uczestnikom wyścigi na pełnej prędkości z widowiskowymi skokami.

Pierwszą z rywalizujących w sobotę klas, była MX125. Od pierwszych metrów ostra walka toczyła się pomiędzy dotychczasowym liderem klasyfikacji generalnej, Damianem Zdunkiem (Człuchowski Auto-Moto-Klub), a jego klubowym kolegą Alehem Makhnou. To właśnie Aleh zdobył Scott holeshota i prowadził przez większość wyścigu. Zdunek podążał za nim jak cień, aby pod koniec wyścigu wyprzedzić, objąć prowadzenie i wygrać. Drugi wyścig to ponownie świetny start Aleha Makhnou i pogoń Zdunka. Tym razem nieskuteczna. Makhnou dowiózł prowadzenie do mety i zajął pierwsze miejsce w klasyfikacji dnia. Damian Zdunek musiał się zadowolić drugim miejscem. Trzecie zajął Aleksander Świrczak (KM X Racing Lesznowola), który dwa razy przekraczał metę jako trzeci.

W klasie Kobiet po raz kolejny zobaczyliśmy dominację Joanny Miller (Człuchowski Auto-Moto-Klub). Asia zdobyła Scott holeshota i w obu wyścigach prowadziła od startu do mety. W obu wyścigach drugie miejsce wywalczyła, świetnie jadąca klubowa koleżanka Asi, Karolina Jasińska. Trzecie miejsce w pierwszym biegu zajęła Oliwia Wiśniewska (KM MX Banda), która startuje jeszcze na motocyklu o mniejszej pojemności, niż rywalki, ponieważ tylko 85 cm3. W drugim wyścigu Oliwia stoczyła świetny pojedynek o trzecią pozycję z Julią Jarmołkowicz (MX Lipno). Walka trwała do samej mety, a zawodniczki dostarczyły widzom mnóstwa sportowych emocji. Ostatecznie to Jarmołkowicz przejechała linię mety jako trzecia i zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji zawodów z wynikami 4-3. Oliwia (3-4) musiała zadowolić się najmniej lubianym, czwartym miejscem.

 

 

Następnie na start wyjechała klasa MX65. W pierwszym biegu Dawid Zaremba (KMX Kaszuby) zdobył Scott Holeshota i nie oddał prowadzenia aż do mety. Drugie miejsce zajął Michał Psiuk (KM Cross Lublin), a trzecie Szymon Masarczyk (MTR Osielec). Drugi wyścig to dramatyczna walka Zaremby o przedarcie się na czoło stawki po dwóch upadkach. Dawid z każdym okrążeniem odrabiał straty, aby przed końcem wyścigu objąć prowadzenie i wygrać. Drugi ponownie był Psiuk, a trzeci Szymon Masarczyk. W takiej też kolejności zawodnicy stanęli na podium trzeciej rundy ORLEN MXMP.

 

Jako ostatni w sobotę ścigali się zawodnicy klasy MX Open. Mimo, że faworytem był Tomasz Wysocki (Człuchowski Auto-Moto-Klub), na mocnych rywali z każdą kolejną rundą wyrastają mu Karol Kruszyński (LKS Jastrząb Lipno) i Maciej Więckowski (KM Cross Lublin). W pierwszym wyścigu Kruszyński razem z Więckowskim utworzyli grupę pościgową za Wysockim, który zdobył Scott holeshota i jechał nie oglądając się za siebie. Więckowski i Kruszyński mocno walczyli o drugie miejsce, ale to Kruszyński przejechał metę jako drugi z przewagą 3 sekund nad Więckowskim. W drugim wyścigu świetny start Więckowskiego, ale już na drugim okrążeniu prowadzenie objął Wysocki, a za nim pognał Kruszyński. Przez większość drugiego biegu kolejność w czołówce wyglądała więc tak samo, jak w pierwszym: Wysocki, Kruszyński i Więckowski. Tak było do momentu, w którym rama Husqvarny Maćka Więckowskiego pękła. Stało się jasne, że dla zawodnika DUUST Racing to był koniec wyścigu. Więckowski dojechał do mety i uratował kilka punktów do generalki, ale to Artsiom Sazanovets (Człuchowski Auto-Moto Klub) zamiast niego stanął na trzecim stopniu podium tego dnia.

 

Niedziela po wietrznej sobocie przyniosła nieznaczną zmianę pogody. Nadal wiało, choć słabiej, a pochmurne, przez większość dnia, niebo, pozwoliło na utrzymanie odpowiedniego nawilżenia toru przez długi czas. To z kolei sprawiło, że ponownie byliśmy świadkami widowiskowego ścigania w wykonaniu najlepszych zawodników w kraju.

Jako pierwsi na start wyjechali zawodnicy klasy Amator. To była świetna okazja dla posiadaczy motocykli crossowych, hobbystów, do sprawdzenia się w profesjonalnych warunkach. Na starcie stanęło 25 Zawodników. Można powiedzieć, że klasa ta, rozgrywana jako Zawody o Puchar Prezesa ZO PZM Gdańsk, wzbudzała momentami tyle emocji, co klasy mistrzowskie. Po dwóch wyścigach najlepszy był Patryk Ślemp, drugie miejsce zajął Adam Długosz, a trzecie Oskar Szczepański. Zawody w Gdańsku pokazały, że taka klasa, to świetna inicjatywa. Liczny udział zawodników cieszy również dlatego, że wraz z nimi na torze w Gdańsku zjawiło się wielu kibiców wspierających swoich startujących, którzy spędzili niezapomnianą niedzielę w gronie rodziny i znajomych.

 

Po klasie Amator na tor wyjechała najbardziej konkurencyjna w tym sezonie klasa MX85. Wyścig zapowiadał się, jak zawsze, bardzo ciekawie. Zwłaszcza, że Bartosz Jaworski (MX Lipno), który zaliczył upadek podczas treningów i dość mocno się poturbował, zdecydował o starcie niemal w ostatnim momencie. W pierwszym wyścigu Scott holeshota zdobył kolega klubowy Bartosza, Mieszko Polnar, i przez dłuższy czas jechał na czele stawki. Następnie do przodu zaczęli przebijać się Seweryn Gazda (AMK Gliwice), Bartosz Jaworski i Kacper Andrzejewski (WKM Wschowa). Niemal z każdym okrążeniem następowały zmiany w kolejności poszczególnych zawodników w stawce, co dostarczało widzom dodatkowych emocji. Pierwszy wyścig zakończył się wynikiem: Jaworski, Gazda, który podążał tuż za liderem, oraz Andrzejewski. Polnar przejechał metę jako czwarty. W drugim biegu od początku prowadził Seweryn Gazda, który wypracował sobie mocną przewagę nad Jaworskim. Niestety upadek sprawił, że Seweryn przejechał metę jako trzeci, a poprzez utratę tłumika i jazdę bez niego, zgodnie z regulaminem został relegowany na ósmą pozycję. Jaworski wygrał drugi wyścig i klasyfikację dnia. To sprawia, że pozostaje liderem generalki w tej klasie. Drugie miejsce w drugim wyścigu zajął Jakub Kowalski (MX Lipno), który stanął na najniższym stopniu podium w klasyfikacji dnia. Drugie miejsce zajął Kacper Andrzejewski z wynikiem 3-4. Reprezentant gospodarzy, Piotr Kajrys, miał dwa nieudane wyjścia z bramek, ale nie przeszkodziło mu to ostro gnać do przodu i odrabiać straty w obu wyścigach. W klasyfikacji dnia zajął siódme miejsce z wynikami 8-5. Gdyby nie feralny upadek na ostatnim okrążeniu, wynik byłby na pewno lepszy, ponieważ ani prędkości, ani ambicji Piotrowi nie brakuje.

 

 

W klasie MX Masters nie było niespodzianek. Scott holeshota zgarnął w pierwszym biegu Maciej Zdunek (Człuchowski Auto-Moto Klub) i na czołowej pozycji dojechał do mety. Podobnie było w drugim wyścigu, prowadzenie od startu do mety, dało Zdunkowi komplet punktów i kolejną wygraną w rundzie. Drugi w obu wyścigach był Paweł Wizgier (ŁKM Łowicz), a trzeci Grzegorz Jankowiak (WKM Wschowa). Tak też wyglądało podium dnia. Liderem klasyfikacji z kompletem punktów po trzech rundach pozostaje Maciej Zdunek, który udowadnia, że jest w stanie wygrać na każdym motocyklu.

 

Ostatnią klasą trzeciej rundy ORLEN MXMP była tym razem klasa MX2. Od początku mocna walka nawiązała się pomiędzy Tomaszem Wysockim, a Karolem Kruszyńskim. W pierwszym wyścigu Scott holeshota zdobył Wysocki, dowiózł swoje prowadzenie do mety i przyjechał na niemal 18 sekund przed rywalem. Trzeci na mecie był Jakub Barczewski (MX Lipno), który mimo kontuzji, z determinacją mocno parł do przodu. W drugim wyścigu świetnie wystartował Kruszyński i tym razem to Wysocki był tym ścigającym. Jednak od momentu, w którym udało mu się wyprzedzić Kruszyńskiego, nie zważał na to, co się dzieje za nim i jechał wprost do mety po kolejne zwycięstwo. Trzecie miejsce zajął Vitali Makhnou (Człuchowski Auto-Moto Klub). Barczewski tym razem był piąty, ale to nie przeszkodziło mu stanąć na najniższym stopniu podium za Wysockim i Kruszyńskim.

 

ORLEN Mistrzostwa Polski w Motocrossie przekroczyły półmetek. Czwarta, i zarazem przedostatnia, runda serii odbędzie się już w kolejny weekend. 19 i 20 września zawodniczki i zawodnicy zmierzą się w Strykowie. Finałowa runda natomiast obędzie się w pierwszy weekend października w Głogowie. Pozostało już więc niewiele okazji, aby poprawić swoje wyniki i pozycję w tabeli. Liderzy niektórych klasy wydają się być niezagrożeni, jednak motocross to sport dość nieprzewidywalny, więc jeszcze wszystko zdarzyć się może.

Pełne wyniki III Rundy Motocrossowych Mistrzostw Polski tutaj 

 

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera sponsor tytularny - PKN ORLEN.

Szczegółowe informacje dotyczące ORLEN MX Mistrzostw Polski znajdują się na:

 

facebook.com/ORLENMXMP.

 

(inf. prasowa: Biuro prasowe MP i PP w Motocrossie)

 

 

Po intensywnych emocjach wyścigowych w Więcborku, w najbliższy weekend ORLEN MXMP zawita do Gdańska. Przez lata, na torze Borkowo gościły nie tylko imprezy krajowe najwyższej rangi, ale także prestiżowe Drużynowe Mistrzostwa Europy. Już 12 i 13 września na tym obiekcie ponownie zobaczymy najlepszych riderów polskiego Motocrossu.

 

 

Jesteśmy po dwóch rundach ORLEN Mistrzostw Polski w Motocrossie. Jak pokazała runda w Więcborku emocje rosną i wszyscy zawodnicy starają się z każdym wyścigiem uzyskać jak największą liczbę punktów. W niektórych klasach zaczyna się robić bardzo nerwowo, zwłaszcza, gdy starty nie idą po myśli. Jak będzie w najbliższy weekend w Gdańsku? Mamy nadzieję, że emocjonująco, ale przede wszystkim bezpiecznie.

Po drugiej rundzie w tabelach zmieniło się niewiele, jeśli mówimy o liderach klasyfikacji. Joanna Miller (CAMK Człuchów) pozostaje liderką w klasie Kobiet z 18 punktami przewagi nad Anną Oleśniewicz (WKM Wschowa), Dawid Zaremba (KMX Kaszuby), w klasie MX65, 14 punktami wyprzedza Michała Psiuka (KM Cross Lublin). Taka sama różnica punktowa dzieli lidera klasy MX85, Bartosza Jaworskiego (MX Lipno), i drugiego w tabeli Seweryna Gazdę (AMK Gliwice). W klasach MX2 i MX Open liderem pozostaje Tomasz Wysocki (CAMK Człuchów) z przewagą odpowiednio: 12 punktów nad Karolem Kruszyńskim (LKS Jastrząb Lipno) i 14 punktów nad Maciejem Więckowskim (KM Cross Lublin). W klasie Masters nie dał się zdetronizować w Więcborku, nawet startując awaryjnie na motocyklu syna o pojemności 125 cm3, Maciej Zdunek (CAMK Człuchów). Aktualnie ma 14 punktów przewagi nad drugim w tabeli Pawłem Wizgierem (ŁKM Łowicz). Zmiana natomiast nastąpiła w klasie MX125. Aktualnym liderem jest Damian Zdunek (CAMK Człuchów), syn Macieja, który również zmagał się z problemami podczas drugiej rundy. „Antek” wyprzedza o 9 punktów drugiego w klasyfikacji Aleha Makhnou (CAMK Człuchów).

Czy po wyścigach w Gdańsku zobaczymy zmiany w czołówce klas? Motocross to sport do pewnego stopnia nieprzewidywalny, więc zdarzyć się może wiele. Na pewno zawodniczki i zawodnicy będą walczyć o każdy metr i każdy punkt, dlatego widowiskowego ścigania na pewno w Borkowie nie zabraknie.

Podczas rywalizacji w ORLEN MXMP w Gdańsku uczestnicy startować będą w klasach: MX65, MX85, MX125, MX Kobiet, MX2 Junior, MX2, MX Open, MX Masters. Ich zmaganiom towarzyszyć będą wyścigi klasy Amator. Ta klasa, to szansa na start i sprawdzenie się w profesjonalnych warunkach dla wszystkich miłośników motocykli crossowych. Zachęcamy do udziału!

 

 

Otwarcie zawodów, zarówno w sobotę, jak i niedzielę, o 12:15, start wyścigów o godzinie 12:30.

Wszystkim wybierającym się na to wydarzenie przypominamy, że na terenie obiektu obowiązują ogólne zasady reżimu sanitarnego: utrzymywanie dystansu społecznego i noszenie masek ochronnych, jeśli utrzymanie dystansu nie jest możliwe. Na miejscu będą dostępne punkty do dezynfekcji rąk.

(inf. prasowa: Biuro prasowe MP i PP w Motocrossie)