To już trzecia runda tego sezonu i kolejny debiutujący w stawce zawodów pit bike obiekt. MXDG Motocross w Dąbrowie Górniczej przyjmie zawodników z całego kraju. Ścigający się na minimotocyklach YCF, MRF i Kayo będą walczyć o cenne punkty w stawce Pucharu Polski Pit Bike Off-Road.

 

- Bardzo się cieszę, że Puchar Polski Pit Bike Off-Road w końcu zawita na Południe - mówi Jarosław Mucha z Akademii Pit Bike. -Mamy tu sporą społeczność fanów małych dwóch kółek, którzy na pewno będą chcieli pokazać swoje możliwości. Na co dzień regularnie trenujemy na tym obiekcie. Od samego początku jest z nami utytułowany zawodnik motocrossu Tomek Wysocki #831, a niedawno do teamu trenerskiego dołączył także jego brat Łukasz Wysocki, aktualnie jeden z najlepszych instruktorów w kraju. Dla nas to wielkie wydarzenie, jesteśmy zaszczyceni, że możemy być gospodarzem takiego wydarzenia i nie możemy się doczekać, by przyjąć zawodników z całej Polski. Zazwyczaj to my byliśmy gośćmi podczas zawodów na innych torach, teraz sytuacja się odwraca. Naszym celem jest stanąć na wysokości zadania nie tylko na torze, ale i pod względem organizacyjnym. Liczę na wyśmienite, sportowe widowisko. Do zobaczenia w Dąbrowie Górniczej!

 

 

 

Pod okiem najlepszych

Od początku nadzór nad młodymi adeptami w Akademii Pit Bike sprawuje Tomasz Wysocki, który przekonuje, że to fantastyczny początek kariery zawodniczej. -Przede wszystkim pit bike to o wiele bardziej dostępny sprzęt. Dzięki temu na torze pojawia się znacznie więcej dzieciaków, a i samych rodziców. Łatwiej rodzicowi kupić sprzęt i również jeździć z dzieckiem, w przypadku motocrossu jest to już bardziej wymagające. Wielu rodziców ma także wątpliwości, czy dziecko pokocha dwa koła i ryk silnika, minimotocykle pit bike to idealne rozwiązanie, by sprawdzić predyspozycje i zapał młodego zawodnicza czy zawodniczki. Później otwierają się drzwi do karier w innych dyscyplinach - podkreśla Wysoki. -Bardzo się cieszę, że zawodnicy pit bike mają możliwość poznawać nowe tory, ten rok to duży przełom pod tym względem. Większość stawki Pucharu jeszcze nie jeździła w Dąbrowie Górniczej, więc zapewniam, że będziecie zadowoleni, to ciekawy obiekt, raczej techniczny, ale bardzo różnorodny- zachęca.

Czas na Śląsk!

To pierwszy raz kiedy zawody Pit Bike odbywają się na Śląsku. Do tej pory zawodnicy off-road stawali na starcie takich torów, jak: Głażewo, Leszno, Brodnica, czy Wierzchucin Królewski. -Jako organizatorzy cyklu jesteśmy dumni, że kolejny obiekt zatwierdzony przez Polski Związek Motorowy, pojawia się na mapie zawodów Pit Bike. To ważne, bo miłośników jazdy na minimotocyklach Pit Bike w naszym kraju przybywa, a my staramy się tworzyć możliwości treningów oraz startu w zawodach. Wychowanie dzieci i młodzieży w sportowym duchu pociąga za sobą także świetną zabawę i przyjaźnie na lata. Patrzymy na to z satysfakcją. Oby tak dalej! - podkreśla Łukasz Pawikowski, MX Otopit Toruń.

 

III runda Pucharu Polski Pit Bike Off-Road w Dąbrowie Górniczej odbędzie się w niedzielę 15 sierpnia 2021, dzień wcześniej na torze MXDG Motocross Dąbrowa Górnicza przewidziano treningi dla uczestników zawodów. Zapisy i wszystkie informaje tradycyjnie na stronie organizatora: https://otopit.pl/puchar-offroad/ Wstęp dla publiczności jest bezpłatny, a przebieg wydarzenia będzie także transmitowany za pośrednictwem kanału YoyTube.

(inf. prasowa: Biuro prasowe MX Otopit Toruń)

Zacięte pojedynki, coraz lepsze wyniki zawodników z zagranicy oraz awans na pozycję liderki Senior Roka jedynej kobiety w stawce tej kategorii tak w skrócie można opisać przebieg trzeciej rundy Rok Cup Poland, która odbyła się na Kartodromie Bydgoszcz.

 

Rywalizację w Baby Roku tym razem zdominował zawodnik z Ukrainy, Oleksandr Legenkyi (Borsch Racing), który wygrał czasówkę i wszystkie cztery wyścigi finałowe. Na drugiej pozycji sklasyfikowano triumfatora poprzedniej rundy w Słomczynie i lidera klasyfikacji generalnej, Michała Pomockiego (A. Wielkopolski/DSR Shifter Racing), natomiast trzecią lokatę wywlaczył Mateusz Wal (A. Wielkopolski/CKT Racing). Czołową piątkę zawodów uzupełnili Kacper Rajpold (A. Wielkopolski/MG Racing) i Mikołaj Gawlikowski (A. Wielkopolski/Bambini Racing).

 

30 zawodników stanęło na starcie zawodów w klasie Mini Rok. Wyścigi eliminacyjne padły łupem Rafała Paproty (A. Wielkopolski/Parolin Poland) i dwukrotnie Franciszka Lassoty (A. Rzemieślnik/Parolin Poland). Lassota potwierdził znakomitą formę w obu finałach i jedynie w drugim wyścigu na chwilę stracił prowadzenie na rzecz Rafała Paproty (A. Wielkopolski/Parolin Poland). Szybko jednak odzyskał pozycję lidera i zdobył kompelt punktów. Drugi był Paprota, a trzeci Antoni Kosiba (A. Wielkopolski/Bambini Racing), natomiast kolejne lokaty przypadły Markowi Piórkowskiemu (A. Wielkopolski/MK Racing) i Tomaszowi Cichorackiemu (A. Wielkopolski/Bambini Racing).

 

W kategorii Junior Rok początek rywalizacji należał do Yicheng Qu (A. Morski/JR Racing), który jeszcze przed zawodami zaliczył na pięknie położonym torze nad Brdą kilka sesji treningowych. Zawodnik z Chin wywalczył pole position, a następnie wygrał dwa wyścigi pierwszego dnia zawodów. Jednak nazajutrz palmę pierwszeństwa przejął Bartosz Grzywacz (A. Wielkopolski/AMO Racing) i ostatecznie to on po raz trzeci z rzędu stanął na najwyższym stopniu podium, umacniając się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Obok Grzywacza na pudle stanęli Yicheng Qu i Mateusz Piszczako (A. Wielkopolski/KRT Exprit), natomiast na czwartej pozycji zawody ukończył Adam Piszczako (A. Wielkopolski/KRT Exprit), a na piątej Franciszek Hałatnik (A. Leszczyński/Jastrzębski Racing).

 

Kamil Grabowski (Hawi Racing/TC Motorsport) miał szanse zdominować rywalizację w Senior Roku, gdyby nie przegrana z Michaliną Sabaj (A. Wielkopolski/CKT Racing) w pierwszym wyścigu. Grabowski wygrał 3 kolejne finały i całe zawody, ale to zdobywczyni drugiej lokaty, Michalina Sabaj, objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej po trzech rundach sezonu. Na trzeciej pozycji w Bydgoszczy zameldował się Igor Lejko (Wallrav Racing/AMO Racing), a tuż za nim sklasyfikowano Marcina Zająca (Wallrav Racing/D&D Motorsport) i Jakuba Jarosza (AMK Wrocław/AMO Racing).

 

Kolejna rudna Rok Cup Poland odbędzie się w dniach 20–22 sierpnia na kartingowej pętli Toru Poznań.

(informacja prasowa: Zespół prasowy Rok Cup Poland)

Puchar Polski Pit Bike SM wkracza w decydującą fazę, to już trzecia, a zarazem przedostatnia runda zmagań cyklu w tym roku. Zawodnicy są zdeterminowani, by walczyć o najwyższe noty.

 

 

W sobotę 31 lipca kolejne spotkanie zawodników ścigających się na asfalcie. Ze swoimi pit bike-ami, zameldują się kolejny raz na bydgoskim Kartodromie. Przypominamy, że poprzednia runda rozegrała się również na tym torze, 10 lipca i wtedy pobito rekord frekwencji: 111 uczestników na jednych zawodach. To intensywny czas w kalendarzu minimotocykli. -Wszystko oczywiście przez przesunięcia terminów spowodowane pandemią, zawody zamiast w marcu, zaczęły się w czerwcu- przypomina Łukasz Pawlikowski, MX Otopit Toruń. -Mimo intensywnego terminarza wszyscy są spragnieni sportowych emocji. Nie zawodzą zarówno zawodnicy, którzy z roku na rok coraz liczniej stawiają się na starcie zawodów, ale i publiczność. W zeszłym roku zawody odbywały się bez udziału publiczności, co teraz także przekłada się na ilość odwiedzających tory. Bardzo nas to cieszy!

 

 

Puchar Polski Pit Bike SM, który odbędzie się w najbliższą sobotę nie jest biletowany. Publiczność może stawiać się na miejscu od 13:00, o której startuje pierwszy wyścig tego dnia. Całość tradycyjnie będzie także nadawana na żywo na kanale organizatora: https://youtu.be/Ihv71lfrq2s

Zawodnicy w Bydgoszczy będą ścigać się z podziałem na klasy, poza minimotocyklami pit bike YCF i MRF od tego roku na starcie pojawiają się także fani klasy miniGP, rywalizując na motocyklach Kayo. -Pit Bike jest bardziej uniwersalny, łatwiej na nim załapać podstawy i można nim ćwiczyć flat track, ślizgi na asfalcie, jeździć na placu, torze i hali. Natomiast Kayo na kartingowych obiektach daje mi więcej frajdy i namiastkę jazdy większą pojemnością po dużych obiektach - tłumaczy Oskar Kubicki, lider klasyfikacji generalnej w klasie Mini GP.

 

Po obniżeniu wieku startów do ósmego roku życia, miało to miejsce kilka lat temu, minimotocykle pit bike stały się dyscypliną sportów motorowych, gdzie na asfalcie ścigają się tak młodzi zawodnicy. -To była najlepsza z możliwych decyzji, która dziś procentuje w postaci coraz młodszych talentów wychodzących z pit bike na arenę międzynarodową. Jak pokazują statystyki sport ten jest praktycznie bezszkodowy, a bezpieczeństwo dzieciaków jest najważniejsze i dla nas- kadry szkolącej i dla organizatorów i rodziców. Ja w ten weekend stawiam się na Kartodromie z najmłodszymi uczniami z mojej “Micro Szkopek School”, by mogli zaznajomić się z zasadami panującymi na torze i zasmakować całej, pucharowej otoczki- zdradza nam Marek Szkopek, wielokrotny mistrz Polski w wyścigach motocyklowych, dziś zawodnik mistrzostw świata i trener.

 

Puchar Polski Pit Bike SM odbywa się pod egidą Polskiego Związku Motorowego, a organizowany jest przez stowarzyszenie MX Otopit Toruń. III runda Pucharu Polski Pit Bike SM odbędzie się w sobotę 31 lipca 2021, start około godziny 13:00. Finał cyklu zaplanowano na 10 października 2021 na Awix Racing Arenie w Toruniu.

inf. prasowa: Biuro prasowe MX Otopit Toruń