Osiemdziesięciu kierowców wszystkich kategorii wiekowych spotkała się 30 i 31 marca na Torze Poznań. Wszystko to za sprawą 1. rundy ROTAX MAX CHALLENGE POLAND, otwierającej sezon kartingowy 2019. Sponsorem strategicznym wyścigu od dwóch lat jest PKN ORLEN, który co roku wspiera młodych kierowców, nominując kilkunastu z nich do Akademii ORLEN Team.

Liderami poszczególnych kategorii po pierwszej rundzie okazali się: MICRO MAX - Juliusz Ociepa, MINI MAX - Kacper Turoboyski, JUNIOR MAX - Dawid Maślakiewicz, SENIOR MAX - Jakub Kolasa, DD2 MAX/MASTERS - Sławomir Murański. Łączoną, a zarazem najbardziej doświadczoną stawkę stanowiły kategorie DD2 MAX i DD2 MASTERS. W finale doskonałe tempo Murańskiego (MASTERS) pozwoliło mu objąć prowadzenie nad dwójką kierowców DD2 MAX i sięgnąć po zwycięstwo. Bielecki i Janczewski zameldowali się na mecie tuż za nim.

Wyścigom już od półfinału towarzyszyła piękna, wiosenna pogoda. Jako pierwsi na torze pojawili się kierowcy JUNIOR MAXA. Od startu o 1. miejsce zaciekle walczyli Dawid Maślakiewicz i Tymofii Havrylets. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej Maślakiewicz, a na podium znalazł się również Igor Drożyński, który w finale na moment odebrał prowadzenie Maślakiewiczowi.

Najliczniejszą, a zarazem najmłodszą klasą pucharu okazał się MICRO MAX. Tu w półfinale prym wiodła dwójka liderów – ostateczny zwycięzca Juliusz Ociepa i Franciszek Belusiak. Emocjonująca walka toczyła się o trzecią pozycję pomiędzy Iwo Beszterdą, Franciszkiem Lassotą i Rafałem Paprotą, którzy tasowali się co okrążenie, ale ostatecznie najszybszym z nich okazał się Beszterda. Liderzy półfinału utrzymali swoje miejsca również w finale, natomiast pierwszą trójkę przez większość rajdu uzupełniali Beszterda i Klaudiusz Nykiel. Ostatecznie skuteczny atak na ostatnim okrążeniu Łukasza Grabowskiego pozwolił mu znaleźć się na podium. Kolejni na linii startowej ustawili się kierowcy SENIOR MAXA. Bezsprzecznym zwycięzcą rundy i obu biegów został Jakub Kolasa. Na miejscu vice-lidera aż do finału utrzymywał się Karol Kręt, w finale wyprzedził go jednak Wiktor Żyliński. Trzecie miejsce przypadło w 1. biegu Robertowi Schopianowi, a w finale najszybszą trójkę zamknął Tymoteusz Ksiądz.

W MINI MAXIE zwycięstwo obu biegów zanotował na swoim koncie Kacper Turoboyski. Świetną dyspozycję zaprezentował także Rostislav Kostyna, który był 2. w sobotę i 3. w niedzielę. 3. miejsce w półfinale wywalczył z kolei Maksym Burczenik, a finałowym wiceliderem został Maksymilian Obst.

Tegoroczny cykl ROTAX MAX CHALLENGE składa się z 6 rund wyścigów. Kolejna odsłona tego cyklu odbędzie się już 23-25 maja na torze w Bydgoszczy. Będzie to kolejna okazja do zobaczenia w akcji młodych kartingowców i być może przyszłych zawodników Formuły 1 – to właśnie od kartingu swoją karierę zaczął Robert Kubica, kiedy w wieku 10 lat zdobył swoje pierwsze mistrzostwo Polski w tej dyscyplinie.

Zwycięzcy 1 rundy ROTAX MAX CHALLENGE POLAND

 

125 Micro Max

1. Juliusz Ociepa

2. Franciszek Belusiak

3. Łukasz Grabowski

4. Iwo Beszterda

5. Lev Krutogolov

 

125 Mini Max

1. Kacper Turoboyski

2. Maksymilian Obst

3. Rostislaw Kostyna

4. Maksym Burczenik

5. Karol Kamiński

 

125 Junior Max

1. Dawid Maślakiewicz

2. Igor Drożyński

3. Tymofii Hawrylets

4. Jan Jóźwiak

5. Gustaw Wiśniewski

 

125 Senior Max

1. Jakub Kolasa

2. Wiktor Żyliński

3. Karol Kręt

4. Tymoteusz Ksiądz

5. Robert Schopian

 

125 Max DD2

1. Sławomir Murański

2. Kacper Bielecki

3. Sebastian Janczewski

4. Kyrylo Biryuk

5. Daniel Fickowski

 

125 Max DD2 Masters

1. Sławomir Murański

2. Kyrylo Biryuk

3. Tomasz Wilczyński

4. Jan Paluch

5. Marek Zbigniew

 

Więcej na:

www.orlenteam.pl

https://www.facebook.com/orlenteam/

https://www.instagram.com/orlenteam_official/

https://twitter.com/teamorlen

https://www.facebook.com/ROTAXMaxChallengePoland/

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN Team, fot.Media4U - Motosport Media)

Kilkudziesięciu zawodników rywalizujących w 5 kategoriach – tak w największym skrócie wyglądała inauguracja serii Rok Cup Poland, rozegrana w miniony weekend na torze AWIX Racing Arena w Toruniu. Impreza odbyła się pod patronatem sponsora strategicznego serii – koncernu PKN ORLEN, który wspiera tą inicjatywę już od 2 lat.

 

Uczestnicy serii walczą nie tylko o spełnienie sportowych ambicji, lecz także o objęcie patronatem Akademii ORLEN Team. Najatrakcyjniejszą nagrodą jest możliwość wygrania nowego silnika przez zwycięzców sezonu we wszystkich kategoriach serii Rok, pod warunkiem, że w danej klasie zostanie sklasyfikowanych co najmniej 20 zawodników. Podczas każdej z rund Rok Cup Poland 2019 zawodnicy nominowani do Akademii ORLEN Team będą otrzymywać komplet opon. Dodatkową atrakcją są także losowane opony. Dzięki temu każdy z zawodników ma szansę coś wygrać. Komplety nowych opon otrzymują szczęściarze wyłonieni w drodze losowania - po 1 komplecie dla kategorii.

 

 

Rozbite na biegi kwalifikacyjne, przedfinał i finał zawody odbyły się przy pięknej pogodzie, która sprzyjała ściganiu i zapewniała torowe emocje. Podczas zawodów nie brakowało niespodzianek, niektórzy zawodnicy, którzy byli najszybsi w seriach kwalifikacyjnych ostatecznie w finale musieli uznawać wyższość przeciwników. Tak było chociażby w kategorii Baby Rok, w której zwycięzca „czasówki”, Rafał Paprota ostatecznie stanął na trzecim miejscu podium, ustępując miejsca Markowi Piórkowskiemu i Iwo Beszterdzie.

Podobna sytuacja miała miejsce w rywalizacji Mini Rokkersów, którzy w Toruniu byli najliczniejszą grupą. Franciszek Czapla wygrał kwalifikacje, ale zwycięzcą kategorii został Jerzy Glac.

 

 

Zdecydowanym liderem grupy Junior Rok wydawał się Karol Czepiel, zwycięzca czasówek, biegów kwalifikacyjnych oraz przedfinału. Finał jednak padł łupem Kamila Grabowskiego. To, co w tej kategorii nie udało się Czepielowi, przypadło w udziale zwycięzcy kategorii Senior Rok. Franciszek Palmirski zgarnął wszystko, co było do zgarnięcia, i zasłużenie stanął na najwyższym stopniu podium.

Weekendową rywalizację uzupełniły pojedynki w kategorii Shifter Rok. Podobnie jak w przypadku Senior Rok, tak i w tej kategorii był to swoisty teatr jednego aktora – Igor Lejko każdy wyścig kończył z ogromną przewagą nad resztą stawki, nie pozostawiając wątpliwości, kto zasłużył na zwycięstwo.

Kolejna runda serii Rok Cup Poland odbędzie się na torze w Starym Kisielinie koło Zielonej Góry w terminie 18-19.05.2019. Najlepsi uczestnicy awansują do światowego finału rozgrywek, który zostanie rozegrany na włoskim torze Lonato.

 

 

Zwycięzcy 1 rundy Rok Cup Poland:

Baby Rok
1. Marek Piórkowski
2. Iwo Beszterda
3. Rafał Paprota
4. Lev Krutogolov
5. Maksymilian Rafalik

Mini Rok
1. Jerzy Glac
2. Franciszek Czapla
3. Maciej Gładysz
4. Piotr Czaja
5. Bartosz Grzywacz

Junior Rok
1. Kamil Grabowski
2. Karol Czepiel
3. Gustaw Wiśniewski
4. Olaf Tyrakowski
5. Jakub Rajski

Senior Rok
1. Franciszek Palmirski
2. Kacper Nadolski
3. Hubert Kowalczyk
4. Michalina Sabaj
5. Marcin Zając

Shifter Rok
1. Igor Lejko
2. Daniel Zając
3. Mikołaj Sieradzki
4. Adrian Sieradzki
5. Dawid Gawin

 

Więcej na:

www.ORLENteam.pl

https://www.facebook.com/ORLENteam/

https://www.instagram.com/ORLENteam_official/

https://twitter.com/teamORLEN

https://www.facebook.com/RokCupPoland/

 

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN Team)

Adam Tomiczek odrobił wczorajszą stratę i w drugim dniu European Enduro of Góis zajął pierwsze miejsce w swojej klasie 250 2t. Drugi z zawodników ORLEN Team, Maciej Giemza wywalczy trzecią lokatę jadąc w kategorii 250 4T.

Tor był trudny. Biegł w górach niedaleko miejscowości Góis. Na trasie zawodnicy musieli pokonać trzy odcinki specjalne i test krzyżowy. Wczoraj sportowców na starcie przywitał grad i oberwanie chmury. Dziś pogoda była trochę lepsza. Do 14 trasa była sucha, później jednak znowu zaczęło padać. Warunki pogodowe zmusiły organizatorów do zmiany pierwotnie zdefiniowanej długości toru z 60 do 47 kilometrów.

Dzisiaj ścigaliśmy się po bardzo rozbitej i rozmokniętej trasie. Warunki były naprawdę ciężkie. Co jakiś czas padał deszcz, więc było bardzo łatwo o błąd. Jednak w rezultacie dobrze przejechany dzień dał mi dziś zwycięstwo w klasie, z czego jestem bardzo zadowolony. Teraz chwila przerwy a 18 i 19 maja druga runda pucharu Europy, która odbędzie się na Słowacji – powiedział Adam Tomiczek, zawodnik ORLEN Team.

Cieszę się, że zająłem miejsce na podium. Warunki, jakie panowały na zawodach były na tyle ekstremalne, że kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu zawodników nie ukończyło zmagań. To było bardzo mocne pod względem trudności otwarcie sezonu. Na kolejnych zawodach będę walczył o jeszcze wyższe pozycje – dodał Maciej Giemza.

Dodajmy, że w klasie Junior U21 pierwsze miejsce zajął Max Alin a w kategorii 250 4T Albin Elewon. Wśród Pań triumfowała Hanna Berzelius. W zawodach brało udział prawie 100 zawodników z 14 krajów. Tegoroczny sezon Enduro Championship składa się z czterech wyścigów w: Portugalii, na Słowacji, Finlandii i na Łotwie. Kolejna runda Enduro European Championship już 18 maja w Słowackim Breznie.

 

(inf. prasowa i foto Biuro Prasowe ORLEN Team)