Motoklub Oborniki przejął organizację ostatniej rundy Mistrzostw Polski w ostatniej chwili i trzeba powiedzieć, że organizacyjnie naprawdę poradził sobie bardzo dobrze. To wyjątkowa runda z racji tego, że podczas niej została rozegrana walka o ostatnie punkty sezonu i właśnie w Obornikach poznaliśmy nowych Mistrzów Polski.  

Sobotnia pogoda nie rozpieszczała zawodników, bo do południa padał deszcz, ale przygotowana dobrze nawierzchnia toru radziła sobie z nadmiarem wody i zawodnicy jak sami podkreślali mogli skupić się na walce o punkty. 

W klasie MX65 najlepszym okazał się Piotr Kajrys (GAMK Gdańsk). Piotrek zdobywa Holeshota i przyjeżdża odpowiednio na pierwszym i drugim miejscu. Drugi na „pudle” tej rundy staje Mieszko Polnar (MX Lipno), a trzeci Bartosz Jaworski (CAMK Poltarex Człuchów). Podium z tabliczkami nowych Mistrzów wygląda jednak inaczej. Czerwoną tabliczkę i tytuł Mistrza Polski zdobywa Bartosz Jaworski, V-ce Mistrzem zostaje Mieszko Polnar, a II V-ce Mistrzem Polski Dawid Zaremba (KMX Kaszuby). Radość rodziców i samych najmłodszych bohaterów była super obrazkiem ostatniej rundy, pokazującym jak wiele pracy w ten sport wkłada cała rodzina młodych sportowców.  

Zawodniczki klasy MX Kobiet w pierwszym wyścigu w specjalnych koszulkach oddały hołd zmarłym nie tak dawno Łukaszowi Lonce i Wiktorii Wicińskiej. Ten spontaniczny gest był wyrazem solidarności środowiska polskiego motocrossu. 

Jeśli chodzi o wyścigi to niespodzianki nie było, bo oba wygrała Joanna Miller (CAMK Poltarex Człuchów). Druga dwukrotnie na metę przyjeżdżała koleżanka klubowa Asi - Anna Stecjuka. Trzeci stopień podium przypadł również zawodniczce z Człuchowa Adriji Skudutyte. 

Tytuł Mistrzyni Polski przypadł oczywiście Jaannie Miller, V-ce Mistrzynią została Anna Stecjuka, natomiast II V-ce Mistrzynią Karolina Jasińska (Automobilklub Gorzowski). 

Tego dnia walczyli również zawodnicy klasy MX125. Sporo było emocji i walki na torze, z której zwycięsko tego dnia wyszedł Semen Nerush z Ukrainy. Drugi na podium staje Daniel Volovich (CAMK Poltarex), który tego dnia był naprawdę szybki, jednak gorszy start w pierwszym wyścigu odbiera mu szansę na pierwsze miejsce. Trzeci na podium zawodów staje Dariusz Rapacz (MTR Osielec). Mistrzem tej klasy zostaje po raz pierwszy w swojej karierze Marcin Bandosz (MX Lipno), wygrywając z drugim w klasyfikacji Dariuszem Rapaczem i trzecim Klaudiuszem Górnym. Trzeba dodać, że cała trójka dała kibicom w trakcie sezonu sporą dawkę emocji, co z pięknem dźwięku 2-suwowych „setek” tworzyło wspaniałe widowisko. 

Najszybszą klasą tego dnia była oczywiście klasa MX Open. Tutaj pierwsze skrzypce grał Tomek Wysocki (CAMK Poltarex Człuchów), który wygrał oba wyścigi i zdobył po 9-letniej przerwie swój kolejny tytuł Mistrza Polski. Drugi w Obornikach jest Maciej Więckowski (KM Cross Lublin), a trzeci z problemami w drugim wyścigu Szymon Staszkiewicz. Szymon ostatecznie zdobywa V-ce Mistrza Polski, a Maciej Więckowski II V-ce Mistrza Polski. Jak widać, nie bez przyczyny, właśnie ta trójka zawodników reprezentować będzie nasz kraj na Drużynowych Mistrzostwach Świata MXON 2019 w Holandii już w dniach 28-29 września. 

 

Niedzielne zmagania rozpoczęli zawodnicy klasy MX Masters. Zawody wygrywa Paweł Wizgier (ŁKM Łowicz), dzieląc się tą samą ilością punktów z drugim Pawłem Szturomskim (AK Głogów). Na trzecim miejscu kończy zawody w Obornikach Radosław Matuszczak (MKS Nekla). Mistrzem Polski 2019 zostaje Paweł Szturomski, V-ce Mistrzem Paweł Wizgier, a II V-ce Mistrzem Marek Jaskulski (MTR Osielec). 

W klasyfikacji Masters +50 tytuł Mistrza Polski przypada Jackowi Lonce, którego przewaga nad pozostałymi zawodnikami klasy Masters +50 była tak duża, że nawet jego nieobecność na tych zawodach nie odbiera mu kolejnego tytułu. V-ce Mistrzem zostaje Janusz Piotrowski (WKM Wschowa), a II V-ce Mistrzem kraju Andrzej Szalbierz (MKS Nekla). 

Super emocje czekały kibiców w wyścigach klasy MX85. Aktualny lider Olaf Włodarczak wygrywa pierwszy wyścig, powiększa przewagę do 17 pkt nad drugim w klasyfikacji Damianem Zdunkiem i może się wydawać, że nic nie powinno mu odebrać tytułu Mistrza. Jednak Olaf w drugim wyścigu ambitnie walczy do samego końca o zwycięstwo w zawodach i jadąc na drugiej pozycji na trzy okrążenia do końca niestety upada. Mocno poobijany wstaje i próbuje dojechać do mety. Niestety ból nie pozwala mu na szybką jazdę i spada na 18 pozycję tracąc tytuł Mistrza Polski. W Obornikach wygrywa Jakub Kowalski (CAMK Poltarex). Mistrzem Polski zostaje Damian Zdunek (CAMK Poltarex Człuchów), Olaf Włodarczak V-ce Mistrzem Polski, a II V-ce Mistrzem zostaje Aleh Makhnou z Białorusi.  

Dwa dobre wyścigi klasy MX2 oglądali kibice zgromadzeni w Obornikach. Emocji nie brakowało bo tutaj zawodnicy walczyli zarówno w klasyfikacji MX2 jak i MX2 Junior. 

W tej pierwszej niezwyciężonym okazał się Tomasz Wysocki, który z kompletem punktów wygrywa zawody w Obornikach. Drugi jest Szymon Staszkiewicz, który wygrywa oba starty, zgarniając holeshota. Trzeci w Obornikach przyjeżdża Karol Kruszyński (LKS Jastrząb Lipno). 

Mistrzem Polski w klasie MX2 zostaje Tomek Wysocki, V-ce Mistrzem Szymon Staszkiewicz, a tytuł II V-ce Mistrza Polski przypada nieodżałowanemu ś.p. Łukaszowi Lonce. To jego ostatni tytuł w karierze, szkoda, że tak nagle przerwanej. 

W klasyfikacji MX2 Junior Mistrza zdobywa Szymon Staszkiewicz. Srebro czyli tytuł V-ce Mistrza kraju zgarnia Karol Kruszyński, a brązową tabliczkę II V-ce Mistrza Polski odbiera Wiktor Jasiński. 

Uroczyste dekoracje przeprowadzono po każdym drugim wyścigu poszczególnej klasy. Obecni włodarze Klubu z Obornik, przedstawiciele władz PZM i władz lokalnych wręczali puchary najlepszym zawodnikom, a przy melodii „We Are The Champions” najlepsi zawodnicy sezonu prezentowali pamiątkowe tablice z tytułami mistrzów kraju. 

Sezon 2019 Mistrzostw Polski ORLEN MXMP 2019 dobiegł końca. Nie należał do najłatwiejszych, emocje sportowe zostały dwukrotnie przyćmione tragiczną śmiercią dwóch ważnych dla tego sportu osób. Trzeba mieć nadzieję, że przyszły sezon będzie dla naszego sportu lepszym. 

Dziękujemy zawodnikom za trud włożony w cały cykl, gratulujemy Mistrzom, dziękujemy organizatorom, którzy jak zawsze starają się o jak najlepiej zorganizowane zawody. Do zobaczenia w nowym sezonie 2020! Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera sponsor tytularny - PKN ORLEN. 

Wyniki Mistrzostw Polski MX 7-8.09 Oborniki

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN MX MP)

 

Maciej Giemza i Adam Tomiczek wrócą z Finlandii z brązowymi medalami mistrzostw Europy Enduro. Adam Tomiczek wygrał niedzielną próbę motocrossową, Maciej Giemza po przygodach na trasie był siódmy, ale finalnie obronił trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.

 

 

Dla Macieja Giemzy taki wynik oznacza utrzymanie wyjściowej pozycji przed wyścigowym weekendem w Finlandii. Adam Tomiczek z kolei awansował w „generalce” z 4. na 3. miejsce.

W mojej klasie cały czas trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu było otwarte. W motocrossie zająłem pierwsze miejsce po zaciętej walce z Thomasem Hostinským. Całe zawody kończę na trzecim miejscu, podobnie jak w klasyfikacji generalnej. Biorąc pod uwagę to co się działo w przekroju całego sezonu jestem bardzo zadowolony z tego wyniku – powiedział na mecie zawodów Adam Tomiczek.

Na siódmym miejscu, ze stratą 01:09,96 do zwycięzcy, do mety w niedzielę dojechał Maciej Giemza.

 

 

Udało się skończyć sezon na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej, bardzo się cieszę z mojego pierwszego tytułu w mistrzostwach Europy w klasie 250 4T. Niedzielny wyścig motocrossowy był dla mnie niebezpieczny, zaliczyłem dość poważny upadek, nurkując równocześnie w wodzie, która była zaraz obok toru. Źle najechałem na skok i wyniosło mnie z toru. Na szczęście w miarę szybko się podniosłem. Dojechałem do mety na odległej pozycji, ale ta punktacja mi wystarczyła, aby utrzymać trzecie miejsce i zakończyć sezon enduro na dobrej pozycji. Wracam do domu i zbieram siły na kolejne, poważne wyjazdy – powiedział Maciej Giemza.

Przyszłoroczny sezon mistrzostw Europy enduro będzie liczył 4 rundy, które zostaną rozegrane we Włoszech, na Węgrzech, w Polsce i Czechach.

Więcej na:

www.orlenteam.pl

https://www.facebook.com/orlenteam/

https://www.instagram.com/orlenteam_official/

https://twitter.com/teamorlen

(inf. prasowa i foto Biuro Prasowe ORLEN Team)

Adam Tomiczek i Maciej Giemza są już na półmetku rywalizacji ostatniej rundy Mistrzostw Europy Enduro w fińskiej Heinoli. W sobotę powody do zadowolenia miał Tomiczek, który ukończył rywalizację na trzecim miejscu. Maciej Giemza minął linię mety na piątej pozycji, zachowując trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej 250 4T. O pudło w klasie 250 2T wciąż walczy Adam Tomiczek.

 

 

Po sobotnim etapie Adam Tomiczek traci do lidera, Włocha Maurizio Micheluzy, 00:26,86 s.

Przez ¾ dzisiejszych odcinków pierwszą trójkę dzieliło mniej więcej 10 sekund. Zawody rozegrały się tak naprawdę na ostatnim kółku. Ostatecznie przyjechałem do mety na trzecim miejscu po niewielkich przygodach na próbie enduro, kiedy patyk wkręcił mi się w tylnie koło, zmuszając mnie do zatrzymania się i straty czasu. Cały czas trwa walka o trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, jest trzech chętnych na to miejsce, wszystko rozstrzygnie się w niedzielę podczas wyścigów motocrossowych – podsumował sobotni występ Adam Tomiczek z ORLEN Team.

Trudy sobotniej trasy zauważył Maciej Giemza, który w niedzielę będzie bronił trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej. Strata Giemzy do sobotniego zwycięzcy, Patrika Markvarta wyniosła 03:27,62 s.

 

 

Trasa jest już bardzo mocno rozbita. Przez półtora okrążenia miałem dość dobre czasy, jednak później miałem mniej szczęścia, zdarzały się drobne upadki. W generalce nadal jestem trzeci i jutro będę robił co w mojej mocy aby tą pozycję utrzymać, chociaż na pewno nie będzie łatwo. Byle do jutra – powiedział Maciej Giemza.

Wyniki mistrzostw Europy w enduro będą znane w niedzielę, około godziny 16.

 

Więcej na:

www.orlenteam.pl

https://www.facebook.com/orlenteam/

https://www.instagram.com/orlenteam_official/

https://twitter.com/teamorlen

 

(inf. prasowa i foto Biuro Prasowe ORLEN Team)