Czas na decydujące starcie!

Wielki finał Mistrzostw Polski w Motocrossie Orlen MXMP już w pierwszy weekend września! We Wschowie, w dniach 1-2 września poznamy tegorocznych Mistrzów Polski.

Jeszcze nie ostygliśmy po gorącym przystanku w Więcborku, a przed nami już wielki finał tegorocznego cyklu motocrossowych Mistrzostw Polski Orlen MXMP. W pierwszy weekend września Wschowa ponownie stanie się stolicą motocrossu i ugości najlepszych zawodników, którzy staną do ostatecznego pojedynku o tytuły. Walka we wszystkich klasach będzie trwała do samego końca, bo chętnych z szansami na mistrzowskie szarfy jest jeszcze wielu i nikt nie ma zamiaru odpuścić. 

Wśród najmłodszych blisko swojego pierwszego tytułu w klasie MX 65 jest Mikołaj Stasiak, który zachwyca opanowaniem i mądrą jazdą. Za jego plecami jednak toczy się zacięta walka o pozostałe miejsca na podium pomiędzy Dawidem Zarembą, Piotrkiem Kajrysem i Mieszkiem Polnarem. Z całej trójki w najlepszej sytuacji jest młody Dawidek, ale w motocrossie nie można być niczego pewnym do samego końca.

W osiemdziesiątkach po wykluczeniu z pierwszego wyścigu w Więcborku Maksa Chwalika, jego prowadzenie stopniało do 46 punktów. Tak więc, jeżeli nic się nie wydarzy, powinien spokojnie dowieźć tytuł. Jednak w MX 85 walka również będzie toczyła się o każdy punkt, bo Kamil Maślanka, Paskal Myhan i Olaf Włodarczak ciągle mają „pudło” w swoim zasięgu.

Po odpadnięciu z walki o tytuł Czarka Lewko, w klasie MX 125 pewnie po mistrzostwo zmierza Darek Rapacz, który z rundy na rundę wydaje się coraz mocniejszy i ostatnio jako jedyny jest w stanie podejmować walkę z piekielnie szybkim Artsiomem Sazanovetsem. Białorusin ominął jeden przystanek Orlen MXMP, ale nadal ma szanse na podium na koniec sezonu.W swoim zasięgu ma jeszcze aktualnie drugiego Daniela Volovicha i trzeciego Michała Kuczyńskiego. Całą trójkę dzieli zaledwie 13 oczek, więc szykuje się szalone starcie.

W klasie kobiet już znamy Mistrzynię, bo Anna Stecjuka już w Więcborku zapewniła sobie tytuł wypracowując sobie ponad 100 punktową przewagę przed finałem. Aktualnie druga jest Karolina Jasińska, trzecia Wanessa Rapacz, a czwarta Wiktoria Wicińska, ale z pomocą Aliny Łaszcz w generalce może się jeszcze trochę pozmieniać. Możemy być pewni, że we Wschowie dziewczyny pójdą na całość.

Po dramatycznych zajściach w Więcborku, Karolowi Kruszyńskiemu udało się utrzymać pozycję lidera i do Wschowy jedzie walczyć o zdobycie swojego pierwszego seniorskiego tytułu. Co prawda nad Łukaszem Lonką ma jeszcze 47 oczek przewagi, ale będzie musiał walczyć o każdy punkt, bo jazda z kontuzją z pewnością nie będzie łatwa, a Łukasz nie odpuści do samego końca. Trzecie miejsce aktualnie okupuje Jakub Barczewski, ale zagrozić mu jeszcze może Piotr Szczepanek. Piotrek musiałby jednak odrobić do Kuby aż 20 punktów, co z pewnością nie będzie łatwe.

W otwartej kategorii już chyba nic nie odbierze tytułu Łukaszowi Lonce, który wypracował sobie aż 82-punktową przewagę nad drugim Łukaszem Kędzierskim. W MX Open również Kuba Barczewski zajmuje trzecie miejsce, a czwarty Arkadiusz Mańk traci do niego aż 31 punktów, więc jeżeli pojedzie rozważnie przez cały weekend, do domu powinien wrócić z dwoma tytułami II-vice Mistrza.

Najbardziej zacięta walka czeka nas z pewnością w MX Masters. Broniący tytułu Jacek Lonka aktualnie jest drugi i traci 8 punktów do Pawła Szturomskiego. Przez cały sezon ten duet toczył ostre batalie wymieniając się prowadzeniem w mistrzostwach. W Więcborku Jacek i Paweł wygrali po jednym wyścigu, a teraz we Wschowie w końcu rozstrzygną - najprawdopodobniej między sobą - losy tytułu. To będzie prawdziwa wojna, w której swój udział może mieć jeszcze Paweł Wizgier mający chrapkę na wygranie „chociaż” rundy Orlen MXMP. Musi być jednak uważny, bo doświadczony Jacek Olszewski traci do niego 23 punkty.

Jak widać, we Wschowie czeka nas ostateczne starcie, w którym trzeba będzie postawić wszystko na jedną kartę. To finał na torze Kacze Doły zadecyduje o losach tegorocznych tytułów, więc trzeba będzie dać z siebie wszystko. Już nie raz przekonywaliśmy się, że dopóki wyścig się nie skończy, wszystko może się zdarzyć. Tak więc 1 i 2 września musicie być na miejscu i zobaczyć decydującą rundę Orlen MXMP na własne oczy!

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera strategiczny partner PKN ORLEN.

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN Team)