Puchar Polski Pit Bike SM wkracza w decydującą fazę, to już trzecia, a zarazem przedostatnia runda zmagań cyklu w tym roku. Zawodnicy są zdeterminowani, by walczyć o najwyższe noty.

 

 

W sobotę 31 lipca kolejne spotkanie zawodników ścigających się na asfalcie. Ze swoimi pit bike-ami, zameldują się kolejny raz na bydgoskim Kartodromie. Przypominamy, że poprzednia runda rozegrała się również na tym torze, 10 lipca i wtedy pobito rekord frekwencji: 111 uczestników na jednych zawodach. To intensywny czas w kalendarzu minimotocykli. -Wszystko oczywiście przez przesunięcia terminów spowodowane pandemią, zawody zamiast w marcu, zaczęły się w czerwcu- przypomina Łukasz Pawlikowski, MX Otopit Toruń. -Mimo intensywnego terminarza wszyscy są spragnieni sportowych emocji. Nie zawodzą zarówno zawodnicy, którzy z roku na rok coraz liczniej stawiają się na starcie zawodów, ale i publiczność. W zeszłym roku zawody odbywały się bez udziału publiczności, co teraz także przekłada się na ilość odwiedzających tory. Bardzo nas to cieszy!

 

 

Puchar Polski Pit Bike SM, który odbędzie się w najbliższą sobotę nie jest biletowany. Publiczność może stawiać się na miejscu od 13:00, o której startuje pierwszy wyścig tego dnia. Całość tradycyjnie będzie także nadawana na żywo na kanale organizatora: https://youtu.be/Ihv71lfrq2s

Zawodnicy w Bydgoszczy będą ścigać się z podziałem na klasy, poza minimotocyklami pit bike YCF i MRF od tego roku na starcie pojawiają się także fani klasy miniGP, rywalizując na motocyklach Kayo. -Pit Bike jest bardziej uniwersalny, łatwiej na nim załapać podstawy i można nim ćwiczyć flat track, ślizgi na asfalcie, jeździć na placu, torze i hali. Natomiast Kayo na kartingowych obiektach daje mi więcej frajdy i namiastkę jazdy większą pojemnością po dużych obiektach - tłumaczy Oskar Kubicki, lider klasyfikacji generalnej w klasie Mini GP.

 

Po obniżeniu wieku startów do ósmego roku życia, miało to miejsce kilka lat temu, minimotocykle pit bike stały się dyscypliną sportów motorowych, gdzie na asfalcie ścigają się tak młodzi zawodnicy. -To była najlepsza z możliwych decyzji, która dziś procentuje w postaci coraz młodszych talentów wychodzących z pit bike na arenę międzynarodową. Jak pokazują statystyki sport ten jest praktycznie bezszkodowy, a bezpieczeństwo dzieciaków jest najważniejsze i dla nas- kadry szkolącej i dla organizatorów i rodziców. Ja w ten weekend stawiam się na Kartodromie z najmłodszymi uczniami z mojej “Micro Szkopek School”, by mogli zaznajomić się z zasadami panującymi na torze i zasmakować całej, pucharowej otoczki- zdradza nam Marek Szkopek, wielokrotny mistrz Polski w wyścigach motocyklowych, dziś zawodnik mistrzostw świata i trener.

 

Puchar Polski Pit Bike SM odbywa się pod egidą Polskiego Związku Motorowego, a organizowany jest przez stowarzyszenie MX Otopit Toruń. III runda Pucharu Polski Pit Bike SM odbędzie się w sobotę 31 lipca 2021, start około godziny 13:00. Finał cyklu zaplanowano na 10 października 2021 na Awix Racing Arenie w Toruniu.

inf. prasowa: Biuro prasowe MX Otopit Toruń

Kolejny przystanek off-roadowych zmagań to SMC Motorsports Park w Wierzchucinie Królewskim. Na obiekcie trwają ostatnie prace przygotowujące do przyjęcia zawodników z całej Polski. Druga runda terenowych rozgrywek zapowiada się emocjonująco!

Kto utwierdzi swoją dominację w poszczególnych klasach? A kto nie wytrzyma presji i wróci bez punktów? Tego wszystkiego dowiemy się już 25 lipca 2021 podczas II rundy Pucharu Polski Pit Bike Off-Road. Zawody, które przyciągają najlepszych zawodników pit bike w naszym kraju, wkraczają w decydującą fazę. Będzie to druga z pięciu zaplanowanych rund, ciekawostką jest fakt, że praktycznie wszystkie obiekty na których zaplanowano tegoroczne rozgrywki to nowe dla zawodników tory (m.in. Wierzchucin Królewski, Brodnica, Dąbrowa Górnicza). Taki zestaw torów zapewnia nieprzewidywalność wydarzenia. -Nasze przygotowania do zawodów Pit Bike trwają od kilku miesięcy, chcemy by Puchar Polski Pit Bike Off-Road został zorganizowany na najwyższym poziomie, godnym rangi zawodów- mówi Sebastian Chwiałkowski SMC Motorsports Park w Wierzchucinie Królewskim. Organizator sam ścigał na się w wyścigach motocyklowych w północno-wschodnim regionie Stanów Zjednoczonych, startował też w wyścigach Daytona, a od pięciu lat organizuje Stunt Riding World Championship w Dubaju. Skąd pomysł na powrót do Polski i zawody pit bike? -Zawsze marzyłem o własnym torze, takim obiekcie treningowym. W Stanach właściwie graniczyło to z cudem, a swoje miejsce na ziemi znalazłem właśnie tu, w Wierzchucinie Królewskim, gdzie zbudowałem tor off-roadowy, a swoją pasję do motocykli mogę dzielić z córkami- jedna już startuje w zawodach pit bike, a druga zaczyna.

 

Zawody off-roadowe w randze Pucharu Polski Pit Bike, w tym sezonie odbywają się po raz pierwszy. Zawodnicy podzieleni na osiem klas - Stock 90, Stock 125, Stock 150 Junior, Stock 150, Pit Ladies, Super Pit, Masters, Amator i przez cały sezon zbierają punkty do klasyfikacji generalnej, która finalnie wyłoni zwycięzców w poszczególnych kategoriach. -Terenowa odmiana zawodów pit bike jest bardzo popularna w naszym kraju. Właściwie minimotocykle swój początek wzięły z torów ziemnych, dopiero później przeniosły się na asfalt. Cieszę się bardzo, że off-road tak pięknie się rozwija i że dziś możemy organizować tak prestiżowe zawody, a ich uczestnicy z roku na rok podnoszą poprzeczkę. Oczywiście nie zapominamy także o początkujących rajderach, dla nich zarezerwowana została klasa Amator. Pit Bike to sport i rozrywka dla całych rodzin, niezależnie od tego ile kto ma czasu trenować. Myślę, że to świetna propozycja na wakacyjny weekend- zachęca Łukasz Pawlikowski, MX Otopit Toruń.

W dniu zawodów w jazdach uczestniczyć mogą także początkujące dzieci, za młode, by uzyskać licencję zawodnika Polskiego Związku Motorowego. Młodzi adepci od szóstego roku życia jeżdżą w tzw. jazdach pokazowych. To forma treningu z udziałem publiczności, bez rywalizacji i liczonego czasu przejazdu.

Tor w Wierzchucinie Królewski, znajduje się niedaleko Bydgoszczy (województwo kujawsko-pomorskie), wstęp na niedzielne zawody jest bezpłatny. Dla fanów minimotocykli, którzy nie mogą być na miejscu organizatorzy przewidzieli relację live, która będzie dostępna pod tym linkiem: https://youtu.be/nlr_B62YzmM

Puchar Polski Pit Bike Off-Road

Runda 2, SMC Motorsports Park, Wierzchucin Królewski

25 lipca 2021, start. godz. 11:45

inf. prasowa: Biuro prasowe MX Otopit Toruń

Tegoroczna seria Mistrzostw Polski ORLEN MXMP nabiera rozpędu. Dopiero zawodniczki i zawodnicy ścigali się podczas inauguracyjnej rundy w Strykowie, a już teraz, 17 i 18 lipca, staną na bramkach startowych na północy kraju, w Olecku.

 

W okresie urlopowym, Mazury są chętnie wybieranym przez turystów kierunkiem. Jest to również kierunek, w którym w najbliższy weekend uda się seria Mistrzostw Polski w Motocrossie. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olecku wraz z Oleckim Klubem Motocyklowym OSA zaprosili najlepszych riderów w kraju na drugą rundę ORLEN MXMP. Mimo, że sceneria będzie iście wakacyjna, to w trakcie sportowych zmagań zawodnicy nie będą mieć czasu na wypoczynek.

 

Na torze przy ulicy Kościuszki, położonym nieopodal jeziora Olecko Wielkie, stoczy się prawdziwa batalia o punkty. Po zmaganiach w centralnej Polsce mamy już liderów w każdej klasie, którzy będą chcieli poprawić swój wynik, a z kolei ich rywale zmniejszyć stratę w klasyfikacji generalnej. Dlatego możemy spodziewać się spektakularnych wyścigów i walki „łokieć w łokieć”. Co lepsze dla kibiców, tor poprowadzony jest tak, że większość trasy można obserwować z jednego miejsca i nie potrzeba do tego dalekich wycieczek.

 

 

Zanim jednak zawodniczki i zawodnicy staną na bramce startowej w Olecku, przypomnijmy, kto aktualnie prowadzi w klasyfikacji. W klasie MX65 liderem jest Michał Psiuk (MX Lipno), w klasie MX85 Bartosz Jaworski (MX Lipno), a w klasie MX125 Aleh Makhnou (CAMK Człuchów). W klasie Kobiet na pierwszym miejscu jest Anna Stecjuka (CAMK Człuchów), w klasie MX2 Junior Vitalij Makhnov (CAMK Człuchów), a w MX2 Tomasz Wysocki (MX Lipno), który jest również liderem w klasie MX Open. W MX Masters na pierwszym miejscu jest Karol Kędzierski (MX Lipno), a w klasie MX Masters 50+ Mariusz Bukowski (CAMK Człuchów).

 

Widać wyraźnie, że na ten moment walka o tytuły sprowadza się do dwóch klubów, które mają swoich zawodników na pierwszych miejscach tabel. Co ciekawe, strefa podium we wszystkich klasach, została niemal zdominowana przez te dwa kluby. Wiadomo jednak, że przed nami dopiero druga runda ORLEN MXMP i wiele jeszcze może się zmienić. Co daje nam gwarancję emocjonującego widowiska sportowego najwyższej krajowej rangi.

 

Otwarcie zawodów, zarówno w sobotę, jak i niedzielę, o 11:45, start wyścigów o godzinie 12:00.

 

Wszystkim wybierającym się na to wydarzenie przypominamy, że na terenie obiektu obowiązują ogólne zasady reżimu sanitarnego: utrzymywanie dystansu społecznego i noszenie masek ochronnych, jeśli utrzymanie dystansu nie jest możliwe. Na miejscu będą dostępne punkty do dezynfekcji rąk.

inf. prasowa: Biuro prasowe MP i PP w Motocrossie

 

Olecko powitało uczestników Mistrzostw Polski w Motocrossie ORLEN MXMP upalną pogodą. Mimo trudnych warunków pogodowych i atmosferycznych, organizatorzy: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olecku i Olecki Klub Motocyklowy OSA, zapewnili zawodnikom świetne warunki do ścigania, więc rywalizacja była zacięta i wszyscy mocno trzymali gaz.

 

W klasie MX Masters zaciętą walkę stoczyli Maciej Zdunek (CAMK Człuchów) i Karol Kędzierski (MX Lipno). Przy temperaturze powyżej 30 stopni i wysokiej wilgotności powietrza, ta dwójka zawodników narzuciła mordercze tempo i z każdym okrążeniem coraz bardziej odjeżdżała stawce. Za nimi, choć ze sporą stratą, podążał Paweł Wizgier (ŁKM Łowicz). Ostatecznie na metę dwukrotnie jako pierwszy wjeżdżał Zdunek, chwilę później, jako drugi meldował się „Carlos”. Trzeci był Paweł Wizgier. W klasyfikacji generalnej zawodnicy zajmują taką samą kolejność - pierwsze miejsce to Maciej Zdunek z dorobkiem 97 punktów przed Karolem Kędzierskim (91) i Pawłem Wizgierem (80).

 

W klasie MX 65, dwukrotnie pierwszy na mecie zameldował się Oskar Jażdżewski (CAMK Człuchów). O drugą pozycję walczyli Hubert Biżek (MX Lipno) i Maksymilian Komosa (DUUST Racing). Ostatecznie drugie miejsce zajął Biżek z wynikiem 3-2, a trzecie Komosa (2-3). Jedyna zawodniczka startująca w tej klasie, Zuzanna Grzybowska (MX Lipno) wywalczyła po starcie SCOTT Holeshota, a w klasyfikacji zajęła szóste miejsce. W klasyfikacji sezonu topowe miejsca również zajmuje trójka, która w Olecku stanęła na podium, jednak prowadzi Hubert Biżek (80), drugie miejsce zajmuje Oskar Jażdżewski (79), a trzecie Maksymilian Komosa (73). W rywalizacji zabrakło dotychczasowego lidera tabeli. Michał Psiuk reprezentował nasz kraj podczas Mistrzostw Europy strefy północno-wschodniej w Estonii, gdzie zajął szóste miejsce. W klasyfikacji generalnej nasz reprezentant jest czwarty.

 

W klasie Kobiet podium zdominowały zawodniczki CAMK Człuchów. Pierwsze miejsce zajęła Anna Stecjuka, która wygrała oba wyścigi. Drugą pozycję wywalczyła Karolina Jasińska, która o mały włos w pierwszym wyścigu przegrałaby swoją pozycję z Wiktorią Kupczyk (WKM Więcbork), która mocno parła do przodu. Jednak szybki manewr tuż przed metą pozwolił Karolinie odbić drugie miejsce z rąk młodszej koleżanki. Trzecie miejsce zajęła Oliwia Wiśniewska (3-4). W klasyfikacji generalnej, z kompletem punktów, prowadzi Anna Stecjuka, drugie miejsce zajmuje Karolina Jasińska, która traci 12 punktów do liderki, a trzecie Oliwia Wiśniewska (76).

 

W klasie MX2 dwukrotnie wygrywał Tomasz Wysocki (MX Lipno), choć w początkowych fazach obu wyścigów mocno parł do przodu także Daniel Volovich (CAMK Człuchów). W tej klasie nastąpiła wyjątkowa sytuacja, ponieważ SCOTT Holeshota wygrało aż dwóch zawodników. Tomasz Wysocki i Daniel Volovich w pierwszy zakręt weszli koło w koło i nawet nagrania video nie pozwoliły jednoznacznie rozstrzygnąć sytuacji na korzyść jednego z nich. Na drugim stopniu podium stanął Szymon Staszkiewicz (CAMK Człuchów), który dwukrotnie na mecie meldował się na drugiej pozycji, a trzecie miejsce zajął jego klubowy kolega Vitalij Makhnov. W tabeli, z kompletem punktów, prowadzi Tomasz Wysocki, drugie miejsce zajmuje Szymon Staszkiewicz, a trzecie Vitalij Makhnov.

 

Po sobotniej burzy, w niedzielę tropikalne upały początkowo ustąpiły miejsca, chłodniejszej aurze, choć wysoka temperatura nadal dawała się we znaki. Mimo tego rywalizacja stała się dla uczestników mniej ekstremalna, a aura pozwoliła mocniej trzymać gaz podczas długich i wymagających wyścigów.

 

Jako pierwsi na starcie drugiego dnia II rundy Mistrzostw Polski ustawili się zawodnicy klasy MX125. Dwa świetne starty zakończone zwycięstwem zaliczył Aleh Makhnou (CAMK Człuchów). Drugie miejsce zajął Jan Kotowicz (ŁKM Łowicz) z wynikiem 3-2, a trzecie Wiktor Sobiech (WKM Więcbork) z rezultatem 2-4. W walce o podium mocno liczył się także Seweryn Gazda (CAMK Człuchów), który w pierwszym wyścigu był na mecie drugi, a w drugim dojechał jako trzeci. Niestety, Seweryn został ukarany za skok podczas powiewającej żółtej flagi i jego ostateczny rezultat to 12-3. W tabeli kolejność po dwóch rundach jest taka, jak na podium w Olecku. Pierwszy Makhnou, drugi Kotowicz, trzeci Sobiech. Gazda obecnie zajmuje czwarte miejsce.

 

Zawodnicy startujący w klasie MX 85 już nas przyzwyczaili, że podczas ich wyścigów wrażeń nie brakuje. Tym razem w pierwszym wyścigu świetny, wygrany start zaliczył Kacper Andrzejewski (WKM Wschowa), który z każdym okrążeniem budował sobie przewagę nad resztą stawki. Gonili go mocno, ale nieskutecznie Dawid Zaremba (KMX Kaszuby) oraz Szymon Masarczyk (MTR Osielec). W drugim biegu tym razem Dawid Zaremba wystrzelił do przodu stawki i dowiózł prowadzenie do mety. Drugi był Kacper Andrzejewski, a trzeci ponownie Szymon Masarczyk. W klasyfikacji sezonu prowadzi Dawid Zaremba z dorobkiem 91 punktów, drugi jest Kacper Andrzejewski, który traci do lidera zaledwie cztery punkty. Trzecie miejsce zajmuje Szymon Masarczyk (71). Podobnie jak w klasie MX 65, tak i w 85, w Olecku zabrakło lidera klasyfikacji. Bartosz Jaworski również startował w Estonii i zajął tam piątą pozycję. W klasyfikacji Bartosz plasuje się obecnie na trzecim miejscu.

 

Zawodnicy klasy MX Open właśnie przekroczyli połowę sezonu. Dla nich była to już trzecia runda i ponownie, zgodnie z oczekiwaniami, rywalizacja była zacięta i bardzo widowiskowa. W pierwszym wyścigu świetny start, który pozwolił również na zgarnięcie SCOTT Holeshota, zaliczył Semen Nerush (MX Lipno). Tomasz Wysocki jednak nie próżnował i prowadził już od czwartego okrążenia aż do mety. Za nim trwała walka o jak najlepsze pozycje. Ostatecznie drugie miejsce zajął Vitalij Makhnov (CAMK Człuchów), a trzecie Jakub Barczewski (MX Lipno). Semen Nerusz mocno gonił pierwszą trójkę, ale nie udało mu się wskoczyć do strefy podium. W drugim wyścigu Wysocki wystartował dobrze i prowadził od mety, aż do… upadku na zeskoku z górki. Gnający za nim Jakub Barczewski wykorzystał sytuację, kiedy Tomek jeszcze się zbierał, i objął prowadzenie. Jadący świetnie Barczewski dostał wiatru w skrzydła i wydawało się, że pędzi jeszcze bardziej, ale doświadczony Wysocki sukcesywnie odrabiał swoją stratę i ostatecznie wygrał. Barczewski był drugi, a Staszkiewicz trzeci. Nerush ponownie czwarty. W generalce nadal prowadzi Tomasz Wysocki z dorobkiem 144 punktów przed Szymonem Staszkiewiczem (110) i Jakubem Barczewskim, który dzięki świetnym występom w Olecku wskoczył na podium z wynikiem 106 punktów.

 

Teraz zawodniczki i zawodnicy mają czas przerwy i chwilę na wakacyjny oddech, ponieważ trzecia runda ORLEN MXMP odbędzie się dopiero w ostatni weekend sierpnia (28-29) w Lipnie, gdzie ponownie kierowcy stoczą walkę o każdy punkt i każde miejsce.

 

Wyniki Mistrzostw Polski II Rundy - Olecko, 17 - 18 lipca 2021

 

inf. prasowa: Biuro prasowe MP i PP w Motocrossie

Mistrzostwa Polski w Motocrossie ORLEN MXMP gościły w miniony weekend w centralnej Polsce. Organizator - Klub Motorowy Stryków zapewnił zawodniczkom i zawodnikom świetne warunki do ścigania i zdobycia pierwszych punktów w sezonie.

 

W klasie MX Masters byliśmy świadkami pojedynku pomiędzy trzema zawodnikami: Maciejem Zdunkiem, Karolem Kędzierskim i Pawłem Wizgierem. W pierwszym wyścigu początkowo prowadzenie objął Karol Kędzierski (MX Lipno), ale Maciej Zdunek (CAMK Człuchów) już na drugim okrążeniu odbił pierwszą pozycję i utrzymał ją do mety. Kędzierski był drugi, a Wizgier (ŁKM Łowicz) trzeci. W drugim biegu, błąd Zdunka i upadek w zakręcie skrzętnie wykorzystał „Carlos”, który szybko wysunął się na prowadzenie. Zdunek gonił rywali i na trzecim okrążeniu już jechał jako trzeci. Odrabiał straty i ostatecznie udało mu się ukończyć wyścig na drugim miejscu, po tym jak wyprzedził Pawła Wizgiera. Kędzierski, choć z minimalną przewagą, dojechał do mety jako pierwszy i tym samym wygrał pierwszą rundę w tej klasie.

 

W klasie MX 85, dwukrotnie pierwszy na mecie meldował się Bartosz Jaworski (MX Lipno). Mocno gonił go Dawid Zaremba (KMX Kaszuby), ale nie był w stanie pokonać rywala. Trzecie miejsce wywalczył Kacper Andrzejewski (WKM Wschowa).

 

W klasie Kobiet na dwóch najwyższych stopniach podium zobaczyliśmy dwie zawodniczki CAMK Człuchów. Anna Stecjuka była dwukrotnie pierwsza, a Karolina Jasińska druga. Na trzeciej pozycji wymieniły się Wiktoria Kupczyk z WKM Więcbork (4-3) i Oliwia Wiśniewska z CAMK Człuchów (3-4). W klasyfikacji rundy, to Wiktoria stanęła na najniższym stopniu podium.

 

W klasie MX2 równych sobie nie miał Tomasz Wysocki, który od tego sezonu jeździ w barwach MX Lipno. W obu wyścigach bezskutecznie gonił go były kolega klubowy Szymon Staszkiewicz (CAMK Człuchów). Za nimi gnał naciskany przez rywali Jakub Barczewski (MX Lipno), który musiał stoczyć kilka pojedynków, aby wywalczyć trzecią pozycję. Ostatecznie Jakub na mecie dwukrotnie zameldował się na trzecim miejscu i takie miejsce zajął w klasyfikacji dnia.

 

 

W niedzielę rywalizacja trwała dalej, a na starcie zobaczyliśmy klasy: 65, 125, Open oraz zawodników z licencjami B i C walczących o Puchar Prezesa ZO PZM w Łodzi.

 

Jako pierwsi na starcie Mistrzostw Polski ustawili się zawodnicy klasy MX125. Dwa świetne starty zaliczył debiutujący w tej kategorii Seweryn Gazda. Zawodnik CAMK Człuchów, po początkowym prowadzeniu w pierwszym biegu, ostatecznie na metę dojechał jako czwarty. W drugim wyścigu prowadził od startu aż do mety i zakończył go zwycięstwem. W klasyfikacji rundy Seweryn zajął drugie miejsce. Wygraną zgarnął jego klubowy kolega, Aleh Makhnou, który uzyskał wynik 1-2. Trzecie miejsce wywalczył Jan Kotowicz (ŁKM Łowicz), który na mecie dwukrotnie meldował się jako trzeci.

 

W gronie najmłodszych zawodników, startujących w klasie MX65, dwukrotnie najszybszy był Michał Psiuk (MX Lipno). Drugie miejsce zajął Aliaksander Frydlender z Białorusi, a trzecie Hubert Biżek (MX Lipno). Jedyna zawodniczka startująca w tej klasie i równocześnie koleżanka klubowa Psiuka i Biżka, Zuzanna Grzybowska uzyskała szósty rezultat.

 

Zawodnicy klasy MX Open jako jedyni mieli już szansę ścigać się w tym sezonie, przy okazji Mistrzostw Europy EMX65 i EMX85 w Gdańsku. W Strykowie stanęli na starcie po raz drugi. Zgodnie z oczekiwaniami rywalizacja była zacięta i bardzo widowiskowa. W pierwszym wyścigu świetny start, który pozwolił również na zgarnięcie SCOTT Holeshota, zaliczył Vitalij Makhnov (CAMK Człuchów). Bardzo szybko jednak pierwszą pozycję odbił Tomasz Wysocki i nie oddał prowadzenia aż do mety. Z kolei na szóstym okrążeniu, drugie miejsce odbił z rąk Makhnova, Szymon Staszkiewicz. W drugim biegu sytuacja wyglądała bardzo podobnie, z tą różnicą jednak, że Vitalij utrzymał drugą pozycję do końca. Zawodnicy przejechali metę w kolejności: Wysocki, Makhnov, Staszkiewicz i takie miejsca zajęli na podium. W klasyfikacji sezonu prowadzi Tomasz Wysocki z dorobkiem 94 punktów przed Szymonem Staszkiewiczem (74) i Vitalijem Makhnovem (72).

 

 

 

W zawodach o Puchar Prezesa ZO PZM Łódź wśród zawodników z licencją B najlepszy był Daniel Tarasiewicz z ŁKM Łowicz, natomiast z licencją C Mateusz Sobierski z Motopower Kleszczów.

 

Druga runda ORLEN MXMP już za dwa tygodnie w Olecku, na którą już teraz zapraszają organizatorzy - Klub Motocyklowy „Osa”. Jeśli mieszkacie niedaleko lub spędzacie wakacje na Mazurach zachęcamy do odwiedzenia toru przy ulicy Kościuszki 61 w dniach 17-18 lipca.

 

Wyniki Mistrzostw Polski I Rundy - Stryków, 3 - 4 lipca 2021

inf. prasowa: Biuro prasowe MP i PP w Motocrossie