SOBOTA: KWALIFIKACJE, NIEDZIELA: WIELKI FINAŁ

Już dziś w położonej w centrum Polski Kopalni PGE odbywa się 5. edycja zawodów Red Bull 111 Megawatt. Jak na jubileusz przystało, można spodziewać się edycji zorganizowanej „z mega rozmachem”. Co roku, teren przeznaczony pod zawody się zmienia (w związku z prowadzonymi na co dzień pracami górniczymi), dlatego „księżycowa” lokalizacja znów zaskoczy kibiców i zawodników. Dla tych pierwszych wytyczane są trasy w głębi wyrobiska, a także ze specjalnymi przeszkodami, testującymi ich techniczne umiejętności. Z kolei kibice mogą liczyć na jeszcze więcej akcji i sportowych emocji – do Kleszczowa zjeżdża się bowiem ścisła światowa czołówka, która będzie walczyć o zwycięstwo. Pokaz akrobacji lotniczych będzie też dawał Łukasz Czepiela.

Po raz pierwszy zmagania zawodników będzie można też oglądać w Internecie. Transmisja z sobotnich kwalifikacji i niedzielnego finału będzie dostępna na stronie zawodów redbull.pl/111megawatt oraz na Facebooku.

Zawody Red Bull 111 Megawat w ciągu pięciu lat wyrobiły sobie renomę wśród dziesiątek tysięcy kibiców oraz setek zawodników, którzy tłumnie przybywają do Kleszczowa, z całego świata. Tym, co ich przyciąga to z pewnością unikalne sportowe widowisko – ramię w ramię startują amatorzy i elita dyscypliny.

Pierwszego dnia, w sobotę (wejście na teren imprezy od 11:00) odbywają się kwalifikacje. Blisko 1000 uczestników startuje kolejno na dwóch trasach: szybkiej, piaszczystej oraz technicznej zbudowanej z wykorzystaniem opon, drewnianych bali, rur i kamieni.

Najlepszych 500 zmierzy się ponownie w niedzielę w wielkim finale (start: 13:11). Zawodnicy będą trzykrotnie pokonywać 30 km pętlę. Limit na ukończenie wyścigu to 4 godziny. W ubiegłym roku wyścig zdołało ukończyć w regulaminowym czasie - 30 zawodników. Rok wcześniej tylko 18. Oczywiście, czołówka walczy o zwycięstwo i każdą sekundę, jednak sama próba podołania trasie, start ramię w ramię z najlepszymi – to jest to, na co zawodnicy czekają cały rok.

A to wszystko rozegrane w unikalnej scenerii. Kopalnia PGE Bełchatów jest jedną z największych kopalń odkrywkowych w Europie. Jej rozległy, o zróżnicowanym podłożu (piasek, żwir, wapienne skały) i wysokości teren, robi wrażenie i stwarza wyśmienite warunki do rozegrania zawodów i kibicowania.

Wstęp dla kibiców jest wolny.

Red Bull 111 Megawatt będzie można oglądać w Internecie na redbull.pl/111megawatt oraz na Facebooku. Start transmisji w sobotę: 10:00, w niedzielę: 13:11. Przez cały weekend na stronie zawodów publikowane też będą różnorodne zakulisowe materiały foto i video.

HARMONOGRAM IMPREZY:

8 września (sobota) – kwalifikacje

  • 11:00 – otwarcie terenu imprezy (start imprezy masowej)
  • 10:00 - 18:00 – przejazdy testowe na wyznaczonych torach próbnych
  • 10:00 - 18:00 – kwalifikacje (kolejność według numerów startowych)
  • 10:00 - 14:00 – I tura kwalifikacji
  • 14:15 - 18:00 – II tura kwalifikacji
  • 12:30 – pokaz lotniczy: Łukasz Czepiela
  • 14:30 – pokaz lotniczy: Łukasz Czepiela
  • 15:00 – przedstawienie najlepszych zawodników
  • 16:00 – pokaz lotniczy: Łukasz Czepiela
  • 18:00 – zakończenie kwalifikacji
  • 19:00 – zamknięcie terenu imprezy (koniec imprezy masowej)

 9 września (niedziela) – GoPro Finał B i Wyścig Finałowy

  • 11:00 – otwarcie terenu imprezy (start imprezy masowej)
  • 12:00 – wjazd na pozycje startowe zawodników wyścigu głównego
  • 12:15 – dekoracja zwycięzców GoPro Finału B
  • 12:30 – pokaz lotniczy: Łukasz Czepiela
  • 12:45 – występ muzyczny / orkiestra
  • 13:00 – oficjalne powitanie
  • 13:11 – start wyścigu finałowego
  • 14:30 – pokaz lotniczy: Łukasz Czepiela
  • 16:00 – pokaz lotniczy: Łukasz Czepiela
  • 17:11 – koniec wyścigu finałowego
  • 18:00 – przewidywane zakończenie zawodów
  • 19:00 – zamknięcie terenu imprezy (koniec imprezy masowej)

 

PODSTAWOWE INFORMACJE NT. WCZEŚNIEJSZYCH EDYCJI:

Red Bull 111 Megawatt podium 2017:

  1. Jonny Walker (KTM); 2. Mario Roman (Sherco); 3. Graham Jarvis (Husqvarna)

Zwycięzcy poprzednich edycji Red Bull 111 Megawatt

2017: Jonny Walker (KTM)
2016: Jonny Walker (KTM)
2015: Jonny Walker (KTM)
2014: Taddy Blazusiak (KTM)

Czas na decydujące starcie!

Wielki finał Mistrzostw Polski w Motocrossie Orlen MXMP już w pierwszy weekend września! We Wschowie, w dniach 1-2 września poznamy tegorocznych Mistrzów Polski.

Jeszcze nie ostygliśmy po gorącym przystanku w Więcborku, a przed nami już wielki finał tegorocznego cyklu motocrossowych Mistrzostw Polski Orlen MXMP. W pierwszy weekend września Wschowa ponownie stanie się stolicą motocrossu i ugości najlepszych zawodników, którzy staną do ostatecznego pojedynku o tytuły. Walka we wszystkich klasach będzie trwała do samego końca, bo chętnych z szansami na mistrzowskie szarfy jest jeszcze wielu i nikt nie ma zamiaru odpuścić. 

Wśród najmłodszych blisko swojego pierwszego tytułu w klasie MX 65 jest Mikołaj Stasiak, który zachwyca opanowaniem i mądrą jazdą. Za jego plecami jednak toczy się zacięta walka o pozostałe miejsca na podium pomiędzy Dawidem Zarembą, Piotrkiem Kajrysem i Mieszkiem Polnarem. Z całej trójki w najlepszej sytuacji jest młody Dawidek, ale w motocrossie nie można być niczego pewnym do samego końca.

W osiemdziesiątkach po wykluczeniu z pierwszego wyścigu w Więcborku Maksa Chwalika, jego prowadzenie stopniało do 46 punktów. Tak więc, jeżeli nic się nie wydarzy, powinien spokojnie dowieźć tytuł. Jednak w MX 85 walka również będzie toczyła się o każdy punkt, bo Kamil Maślanka, Paskal Myhan i Olaf Włodarczak ciągle mają „pudło” w swoim zasięgu.

Po odpadnięciu z walki o tytuł Czarka Lewko, w klasie MX 125 pewnie po mistrzostwo zmierza Darek Rapacz, który z rundy na rundę wydaje się coraz mocniejszy i ostatnio jako jedyny jest w stanie podejmować walkę z piekielnie szybkim Artsiomem Sazanovetsem. Białorusin ominął jeden przystanek Orlen MXMP, ale nadal ma szanse na podium na koniec sezonu.W swoim zasięgu ma jeszcze aktualnie drugiego Daniela Volovicha i trzeciego Michała Kuczyńskiego. Całą trójkę dzieli zaledwie 13 oczek, więc szykuje się szalone starcie.

W klasie kobiet już znamy Mistrzynię, bo Anna Stecjuka już w Więcborku zapewniła sobie tytuł wypracowując sobie ponad 100 punktową przewagę przed finałem. Aktualnie druga jest Karolina Jasińska, trzecia Wanessa Rapacz, a czwarta Wiktoria Wicińska, ale z pomocą Aliny Łaszcz w generalce może się jeszcze trochę pozmieniać. Możemy być pewni, że we Wschowie dziewczyny pójdą na całość.

Po dramatycznych zajściach w Więcborku, Karolowi Kruszyńskiemu udało się utrzymać pozycję lidera i do Wschowy jedzie walczyć o zdobycie swojego pierwszego seniorskiego tytułu. Co prawda nad Łukaszem Lonką ma jeszcze 47 oczek przewagi, ale będzie musiał walczyć o każdy punkt, bo jazda z kontuzją z pewnością nie będzie łatwa, a Łukasz nie odpuści do samego końca. Trzecie miejsce aktualnie okupuje Jakub Barczewski, ale zagrozić mu jeszcze może Piotr Szczepanek. Piotrek musiałby jednak odrobić do Kuby aż 20 punktów, co z pewnością nie będzie łatwe.

W otwartej kategorii już chyba nic nie odbierze tytułu Łukaszowi Lonce, który wypracował sobie aż 82-punktową przewagę nad drugim Łukaszem Kędzierskim. W MX Open również Kuba Barczewski zajmuje trzecie miejsce, a czwarty Arkadiusz Mańk traci do niego aż 31 punktów, więc jeżeli pojedzie rozważnie przez cały weekend, do domu powinien wrócić z dwoma tytułami II-vice Mistrza.

Najbardziej zacięta walka czeka nas z pewnością w MX Masters. Broniący tytułu Jacek Lonka aktualnie jest drugi i traci 8 punktów do Pawła Szturomskiego. Przez cały sezon ten duet toczył ostre batalie wymieniając się prowadzeniem w mistrzostwach. W Więcborku Jacek i Paweł wygrali po jednym wyścigu, a teraz we Wschowie w końcu rozstrzygną - najprawdopodobniej między sobą - losy tytułu. To będzie prawdziwa wojna, w której swój udział może mieć jeszcze Paweł Wizgier mający chrapkę na wygranie „chociaż” rundy Orlen MXMP. Musi być jednak uważny, bo doświadczony Jacek Olszewski traci do niego 23 punkty.

Jak widać, we Wschowie czeka nas ostateczne starcie, w którym trzeba będzie postawić wszystko na jedną kartę. To finał na torze Kacze Doły zadecyduje o losach tegorocznych tytułów, więc trzeba będzie dać z siebie wszystko. Już nie raz przekonywaliśmy się, że dopóki wyścig się nie skończy, wszystko może się zdarzyć. Tak więc 1 i 2 września musicie być na miejscu i zobaczyć decydującą rundę Orlen MXMP na własne oczy!

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera strategiczny partner PKN ORLEN.

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN Team)

Po miesięcznej przerwie do rywalizacji powrócili uczestnicy ORLEN MX MP Mistrzostw Polski w motocrossie. Na torze w Więcborku nie zabrakło emocji i niespodzianek – na końcowe rozstrzygnięcia trzeba będzie jeszcze poczekać.

Tegoroczna rywalizacja motocrossowców weszła w decydującą fazę. Przed zawodami w Więcborku mistrzowskie tytuły były już niemal na wyciągniecie ręki – jednak jak się okazało na torze, pierwsze miejsce w swojej klasie zapewniła sobie tylko Anna Stecjuka, która zdominowała rywalizację kobiet.

Więcborskie zawody rozpoczęły się od zmagań klasy MX 125. Kibice ostrzyli sobie zęby na walkę Cezarego Lewko z będącym w świetnej formie Dariuszem Rapaczem. Broniącemu tytułu Lewko nie udało się ukończyć pierwszego i nie przystąpił do drugiego z zaplanowanych wyścigów. Dariusz Rapacz zajął ex aequo pierwsze miejsce z Artsiomem Sazanovetsem i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji sezonu.

W klasie MX 65 faworytem ponownie był Mikołaj Stasiak. Zawodnik Akademii ORLEN Team nie zawiódł i pewnie wygrał oba wyścigi. Za jego plecami trwała zacięta rywalizacja – ostatecznie na podium zawodów znaleźli się także Mieszko Polnar i Dawid Zaremba, który w klasyfikacji sezonu ma głównie matematyczne szanse na wyprzedzenie lidera.

Rywalizacja kobiet przebiegła zgodnie z dobrze znanym scenariuszem. W obu startach bezkonkurencyjna była nowa mistrzyni Anna Stecjuka. Podczas ostatniej rundy mistrzostw rywalizacja o drugie miejsce będzie toczyła się między Karoliną Jasińską, Wanessą Rapacz i Wiktorią Wicińską.

W Więcborku po raz kolejny nie zawiódł Łukasz Lonka – zawodnik pewnie wygrał oba wyścigi i w całym sezonie uzbierał już 500 punktów. Dobrze spisał się Łukasz Kędzierski, który ma duże szanse na wicemistrzostwo w klasie MX OPEN. Dogonienie Lonki wydaje się jednak być niemożliwe.

Niezwykle zacięta rywalizacja ma miejsce w klasie MX Masters, gdzie Jacek Lonka i Paweł Szturomski co chwila wymieniają się prowadzeniem. Podobnie było i teraz – zawodnicy solidarnie wygrali po jednym z biegów, wyprzedzając na mecie głównego konkurenta. Przed ostatnimi zawodami dzieli ich w tabeli zaledwie 8 punktów na korzyść Szturomskiego.

Wiele emocji przyniosły zmagania w klasie MX 85, gdzie wszyscy spodziewali się przypieczętowania tytułu przez niezawodnego Maksa Chwalika. Zawodnik Akademii ORLEN Team został nieoczekiwanie zdyskwalifikowany po pierwszym starcie, od czego jego zespół zapowiedział odwołanie. W niedzielę triumfował Kamil Maślanka, Maks zajął drugie miejsce w klasyfikacji zawodów i o upragniony tytuł będzie musiał walczyć podczas ostatniej rundy mistrzostw we Wschowie.

W klasie MX 2 nieco słabszy dzień w wykonaniu Karola Kruszyńskiego postanowił wykorzystać Łukasz Lonka, który wygrał oba wyścigi. Tym samym zbliżył się do liderującego w tabeli sezonu konkurenta, ale zdobycie tytułu na ostatnich zawodach będzie niezwykle trudnym zadaniem. W Więcborku dobrze zaprezentował się Jakub Barczewski, który traci do Lonki 23 punkty, ale musi też uważać za rywali za swoimi plecami w „generalce”.

Akademia ORLEN Team to projekt wspierający rozwój karier młodych zawodników w dwóch dyscyplinach – w motocrossie i kartingu. Wybrani na dany sezon młodzi adepci motocrossu otrzymują kompleksowe wsparcie merytoryczne i sprzętowe w postaci profesjonalnych treningów pod okiem czołowych światowych i polskich trenerów – Justina Morrisa i Marcina Wójcika. Zagwarantowany mają również dostęp do wiedzy doświadczonych zawodników i trenerów ORLEN Team – Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora oraz wsparcie sprzętowe i logistyczne. Zawodnicy w ramach całorocznego programu rozwoju umiejętności Akademii ORLEN Team startują w ramach Mistrzostw Polski MX.

Najbliższe rundy ORLEN MX MP 2018: MXMP Wschowa – 1-2.09.18

Więcej na: www.orlenteam.pl

Wyniki VI Rundy Mistrzostw Polski w Motocrossie

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN MX MP)