W miniony weekend (26-27 lipca) na ternie zapory w Świnnej Porębie w nieco „księżycowym” krajobrazie odbyła się XI i XII eliminacja Mistrzostw Polski i Pucharu Polski w rajdach Cross Country. Organizatorami zawodów było Stowarzyszanie Grupa 4x4 i Myślenicki Klub Motorowy. W zawodach na trasie rywalizowała ponad setka zawodników najwyższego krajowego formatu.

Uczestnicy ścigali się na trudnym terenie, próby sportowe były bardzo urozmaicone, wymagające a rzęsisty deszcz pod koniec pierwszego dnia zawodów spowodował ekstremalnie ciężkie warunki. Trasa nagle stała się niezwykle błotnista i momentami nie przejezdna. Trudne technicznie zjazdy i podjazdy wymagały nie tylko odwagi ale odpowiednio przygotowanego sprzętu oraz dobrej kondycji zawodnika. W drugi dzień rajdu pogoda okazała się łaskawsza - cały dzień świeciło słońce! Trasa została lekko zmodyfikowana, zostały z niej wyłączone fragmenty zniszczone przez nawałnicę. To była walka o przetrwanie i rywalizacja z błotem.

Organizatorzy dziękują zawodnikom i zawodniczkom za udział w zawodach!

„Zawody trudne… Ciężkie warunki na trasie panowały, dużo deszczu spadło, przez co było dużo błota, miejscami trasa była nie przejezdna, ponieważ niektórzy zawodnicy sobie nie radzili z tą trasą. Fajnie się jechało… poza tym deszczem…” /Sylwester Jędrzejczyk /KKM Kwidzyn/.

Michał Bochenek /Automobilklub Polski/. „Trasa była bardzo fajna, lubię jeździć po takich trasach… ciężko było, trzeba było sobie pomagać nawzajem. W niektórych miejscach, trzeba było przyhamować albo się zastanowić, jak polecieć… Najgorsze było, jak się już wjechało w błoto albo coś zassało, trzeba było wołać kogoś żeby pomógł.… Moi rywale zeszli z motoru i mi pomogli. Ścigamy się razem ale pomagamy sobie wzajemnie… jest rywalizacja o punkty ale ważne żeby dojechać w całości…/

Piotr Kamiński /Motoklub Unia Poznań/Udało mi się wygrać całe zawody... Trasa bardzo fajna, różniła się od innych bo ciężka, trzeba było myśleć a nie jechać na siłę, tylko myśleć po prostu.. i walczyć, walczyć"

Wyniki XI i XII Rundy Mistrzostw Polski tutaj

Wyniki XI i XII Rundy Pucharu Polski tutaj

informacja prasowa Stowarzyszenie Grupa 4x4, fot. ŁUKASZ ŁAZARZ

Kolejna runda Mistrzostw Polski w Motocrossie w Sobieńczycach udowodniła, że motocross jest dyscypliną absolutnie nieprzewidywalną. Potwierdziły to wydarzenia, jakie miały miejsce podczas wyścigu klasy 65cc. Kto by przypuszczał, że maluchy mogą tak podnieść poziom adrenaliny... Ale to nie jedyna niespodzianka, jakiej dostarczyli zawodnicy.

Sobotnią atrakcją był niewątpliwie wyścig Błotek. W szranki stanęło dziesięć dziewczyn. Dwukrotnie triumfowała Joasia Miller (Człuchowski AMK Poltarex), która nadal pozostaje poza zasięgiem rywalek. Natomiast o drugie miejsce znakomity pojedynek rozegrały Karolina Liszewska (KM Cross Lublin) i Wiktoria Horodyńska (Enduro Team Kielce). Tym razem Kielczanka okazała się szybsza i zajęła drugie miejsce, Karolina była trzecia, ale zapowiada bezwzględną walkę do końca, bo marzy o wicemistrzowskim tytule. O wszystkim zdecyduje ostatnia runda w Gdańsku na początku września. Ale to było dopiero preludium... Na maszynie startowej stanęli, bowiem riderzy w klasie 65cc. Faworytem wyścigu był Afonso Gaidao. Nikt jednak się nie spodziewał, a już na pewno nie młodziutki Portugalczyk, że tym razem będzie miał poważne problemy z zajęciem miejsca na pudle. Start do pierwszego wyścigu, prosta, prawy zakręt, prosta i ostry lewy... Na nim właśnie doszło do zwarcia pomiędzy Afonso a fantastycznie jadącym lublinianinem Wiktorem Małeckim. Małe zamieszanie na torze i jako pierwszy ruszył do dalszej jazdy Wiktor, któremu nikt i nic nie było już w stanie odebrać zwycięstwa. Również w drugim wyścigu Małecki, jako pierwszy dotarł do mety. Podwójne zwycięstwo dało mu jednocześnie prowadzenie w klasyfikacji generalnej, choć punktów ma tyle samo, co Afonso.

Dzień drugi zawodów to zmagania w klasach 85cc i Open. W pierwszej w walce o punkty nie odpuszczał nawet ostatni zawodnik. Ale największy bój toczył się na początku stawki. W pierwszym przejeździe wygrał Wiktor Jasiński (Automobilklub Gorzowski), przed Kamilem Osieleńcem (KM Cross Lublin), w drugim riderzy zamienili się na mecie miejscami. Ostatecznie zwycięzcą w klasyfikacji generalnej okazał się Kamil. Wielki finał zmagań w Sobieńczycach to wyścigi w klasie Open. Na maszynie startowej zameldowała się cała krajowa czołówka. Ale nie tylko... w „zastępstwie” kontuzjowanego syna Maćka Więckowskiego wystartował Robert Więckowski, który po raz ostatni siedział na motocyklu kilka ładnych lat temu. A wszystko po to, aby w rozpoczętej „świętej wojnie” z Człuchowskim AMK Poltarex stanąć do równorzędnej walki o punkty w klasyfikacji klubowej. A w czubie śmietanka polskiego MX: Łukasz Lonka (Człuchowski AMK Poltarex), klubowy kolega Arek Mańk, bracia Kędzierscy (KM Cross Lublin), Karol Kruszyński (KM Wisła Chełmno), Bartosz Sawczuk (Człuchowski AMK Poltarex), Jakub Barczewski (LKS Jastrząb Lipno) czy Sebastian Witkowski (Człuchowski AMK Poltarex). W tej stawce nie ma już faworytów, a walka toczy się o każdy metr. Tak było i tym razem... holeshot Carlosa, ale zwycięstwo Lonki, fantastyczna postawa walczącego o każdy metr Arka Mańka i błotne perypetie Łukasz Kędzierskiego. Dramaturgia obydwu wyścigów nieprawdopodobna, z których zwycięsko wyszli Lonka, Karol Kędzierski i Mańk. Trzech muszkieterów, z których każdy może jeszcze zdobyć mistrzowski tytuł..

wyniki tutaj

(inf. prasowa i fot. X-cross)

Stowarzyszenie Grupa 4x4 i Myślenicki Klub Motorowy zapraszają na XI i XII rundę  Mistrzostw Polski oraz Pucharu Polski w rajdach Cross Country, które odbędą się w dniach 26-27 lipca w Świnnej Porębie k/Wadowic. Nowa na mapie zawodów, ciekawa, malownicza a zarazem wymagająca  trasa  wiedzie po dnie niezalanego jeszcze zbiornika wodnego - docelowo Jeziora Mucharskiego.

Zawodnicy będą mieli do pokonania pętlę długości około 10 kilometrów, podłoże różnorodne - od trawiastego poprzez żwirowe, miejscami skaliste, aż do błota i wody, w zależności od zastanych warunków atmosferycznych.W zawodach mogą wziąć udział również zawodnicy amatorzy bez licencji – deklarujący chęć jej zdobycia poprzez przystąpienie do szkolenia i egzaminu na licencję sportową podczas rozgrywanych zawodów. Zawody zostały objęte patronatem  wójta gminy Mucharz Wacława Wądolnego  oraz Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.

 

Organizator gwarantuje widowiskowe i emocjonujące zmagania sportowe i sporą dawkę adrenaliny! Szykujcie swoje konie mechaniczne!

Serdecznie zapraszamy również kibiców i fanów sportów motorowych. Ukształtowanie terenu sprzyja obserwacji tego sportowego widowiska z różnych miejsc, w szerokiej perspektywie. Konkurs dla zawodników i kibiców - każdy kto nakręci i wyśle filmik ma szanse wygrać kamerę GO PRO HERO3+ Black Edition! Szczegóły konkursu: http://www.grupa4x4.pl/aktualnosci,150.html

Baza rajdu:Świnna Poręba, teren zapory. Koordynaty GPS: 49°48'41.6" N 19°32'16.5" E

Możliwa wersja piknikowa w pobliżu bazy. Zabierzcie z sobą rodziny, znajomych, namioty, grile i dobre humory… :-)