Na torze przy ul. Kamiennej w Człuchowie w dniach 22-23.06.2019 przyszło tym razem ścigać się zawodnikom z Motocrossowych Mistrzostw Polski, w III rundzie ORLEN MXMP. Przepiękna letnia pogoda, frekwencja zawodników i kibiców, wyścigi na najwyższym sportowym poziomie, pomogły organizatorom z CZAMK Poltarex Człuchów uświetnić zawody będące półmetkiem zmagań w sezonie 2019. Klasyfikacja w większości poszczególnych klas wskazuje na to, że do końca sezonu nie jest pewne czy aktualni liderzy będą w stanie dowieźć swoje prowadzenie do końca. Punktów nazbierać mogą równie szybko konkurenci, którzy mają na to jeszcze 3 pełne serie zawodów.

 

 

Wróćmy jednak do tego, co działo się podczas wyścigów w Człuchowie. Sobotnie zmagania rozpoczęli „Mastersi” i tu podobnie jak dwa lata temu, naszych polskich „weteranów” pogodził gość z Łotwy Leons Kozlovskis. Za jego plecami toczyła się ciekawa walka pomiędzy dwoma Pawłami - Szturomskim (AK Głogów) i Wizgierem (ŁKM Łowicz), ale to ten pierwszy stanął jednak na wyższym stopniu podium. Czwarta lokata i wygrana w klasyfikacji Masters +50 przypadła legendzie polskiego motocrossu Jackowi Lonce (CZAMK Poltarex Człuchów). Pokaźna liczba startujących w tym roku „Mastersów” toczyła walkę o każde kolejne miejsca, a zgromadzona publiczność dodawała im sił przy ciężkich zmaganiach w letnim upale.

Po Mastersach startowali dla odmiany najmłodsi „riderzy” – czyli nadzieje polskiego motocrossu z klasy MX65. Tutaj wolę walki o najwyższy stopień podium wykazali tacy zawodnicy jak Dawid Zaremba (KMX Kaszuby)- zdobywca holeshota, Bartosz Jaworski (CZAMK Poltarex Człuchów) – aktualny lider klasyfikacji, Mieszko Polnar (MX Lipno) czy Piotr Kajrys (GAMK Gdańsk), który po kontuzji i poważnym poparzeniu ramienia w Ornecie, twardo staje na linii startu i przyjeżdża odpowiednio 3 i 4-ty. Zwycięża Bartosz Jaworski, ale dzieli się po równo punktami z Dawidem Zarembą. Trzeci jest Mieszko Polnar, który z kolei dorzuca do swojego dorobku tyle samo punktów co Piotrek Kajrys.

 

 

W klasie kobiet ponownie dominuje zawodniczka z człuchowskiego klubu – Joanna Miller. Joasia jest też gościem sesji autografów i ku uciesze kibiców z Człuchowa rozdaje swoje plakaty z dedykacjami. Przy okazji trzeba zaznaczyć, że niedzielna sesja, a w zasadzie udział w niej pokaźnej liczby kibiców zaskoczył zawodników, którym, jak nigdy dotąd, pokończyły się zwyczajnie plakaty. Drugą na mecie obu wyścigów była również zawodniczka jeżdżąca od tego sezonu w człuchowskim klubie Łotyszka Anna Stecjuka. O trzecie miejsce batalię stoczyły Wiktoria Wicińska (KM Cross Lublin) z Karoliną Jasińską (Automobilklub Gorzowski). Lepsza w drugim wyścigu Wiktoria zajmuje trzecie miejsce, a najlepiej startująca Karolina Jasińska zgarnia holeshota i gogle marki Scott.

 

 

Nie lada emocje czekały nie tylko kibiców, ale całe środowisko motocrossowe zgromadzone wokół toru i w samym depo na koniec sobotnich zmagań. Klasa MX2 jako najszybsza tego dnia, pokazała piękno tego sportu. Efektowna walka pomiędzy Tomkiem Wysockim (CZAMK Poltarex Człuchów) i Łukaszem Lonką (CZAMK Poltarex Człuchów) to już norma w tym sezonie. Mimo dobrych dwóch startów i zdobyciu holeshota Łukasz Lonka ponownie musi uznać wyższość Tomka Wysockiego, który co prawda małymi kroczkami, ale umacnia swoją pozycję w klasyfikacji generalnej. Za plecami tych dwóch, chyba póki co najszybszych naszych zawodników, szaleje Szymon Staszkiewicz. Od tego roku Szymon również jedzie dla CZAMK Poltarex Człuchów. I jak w pierwszym biegu od początku spokojnie dowozi swoją 3 lokatę, tak w drugim musi się przebijać z połowy stawki. Na trzeciej pozycji jedzie przez prawie cały wyścig Maciej Więckowski (KM Cross Lublin), ale Szymon Staszkiewicz wyciska ze swojego motocykla wszystko co możliwe. Wykręcona na „maksa” 250-tka i jej zdolny kierowca budzi podziw tych najbardziej zagorzałych kibiców. W przedostatnim zakręcie na ok. 100 metrów do mety Szymon wyprzedza chyba mocno zaskoczonego Więckowskiego i następują okrzyki radości, bo Szymon ponownie przywozi 3 lokatę i cała trójka zawodników z CZAMK Poltarex Człuchów zajmuje miejsca na podium klasy MX2. Władze klubu-organizatora i sponsorzy mogą być dumni ze swoich zawodników.

Niedziela jest jeszcze bardziej gorąca, nie tylko od temperatury powietrza, ale również od emocji.

Na pierwszy „ogień” idą dwusuwowe 125-tki czyli klasa MX125. W pierwszym wyścigu holeshota zdobywa Aleksander Świrczak (MSM Mrągowo). Na prowadzenie wychodzi na chwilę Dariusz Rapacz (MTR Osielec) , ale Marcin Bandosz (MX Lipno) od trzeciego okrążenia prowadzi i dowozi prowadzenie do mety. W drugim wyścigu zwycięża dosyć wyraźnie Dariusz Rapacz i wskakuje na najwyższy stopień podium. Tym razem całe podium jest polskie, bo drugi jest Marcin Bandosz, a trzeci Klaudiusz Górny (Motocross Klub Czerwionka).

W klasie MX85 wygrany start w I wyścigu zalicza Wiktor Rafalski (WKM Więcbork) i nagroda Scott holeshot wędruje właśnie do tego zawodnika. Prym w obu wyścigach wiódł zawodnik z Białorusi Aleh Makhnou. Najlepszy z Polaków z drugą lokatą po obu wyścigach był Olaf Włodarczak (WKM Więcbork), który utrzymuje pozycję lidera klasyfikacji generalnej mistrzostw. Na trzecim miejscu w Człuchowie kończy Damian Zdunek (CZAMK Poltarex Człuchów), dzieląc się tą samą liczbą punktów z Olafem.

Klasa MX Open to w zasadzie powtórka wyniku z sobotnich wyścigów klasy MX2. Wygrywa Tomek Wysocki, przed Łukaszem Lonką i Szymonem Staszkiewiczem (cała trójka CZAMK Poltarex Człuchów). Ponownie najlepiej startującym jest Łukasz Lonka i do niego trafia nagroda Scott holeshot.

 

 

Na kibiców czekały jeszcze emocje w wyjątkowym dodatkowym wyścigu w ramach II Memoriału Tadeusza Szwemina - zmarłego dwa lata temu wieloletniego Prezesa klubu z Człuchowa. Prestiżowy wyścig, z wysokimi nagrodami finansowymi przewidzianymi do 15 miejsca, był pięknym podsumowaniem zmagań tego weekendu. Na czele najlepszej piętnastki zawodników tego wyścigu stają ponownie trzej „muszkieterowie” z CzAMK Poltarex Człuchów i tak nagroda w wysokości 3000 zł trafia do Tomka Wysockiego, nagroda 2000 zł do Łukasza Lonki, a czek z 1000 zł zdobywa Szymon Staszkiewicz. Nagrodzeni pozostali zwodnicy mimo zmęczenia zadowoleni wracają do domu - nie tylko z satysfakcją - ale i z kasą.

Zawody w Człuchowie przechodzą znowu do historii jako wyjątkowe, zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Podczas dekoracji obecne były osoby z władz lokalnych jak i przedstawiciele sponsorów człuchowskich. Cieszy frekwencja kibiców znanych właśnie ze swojej wierności tej dyscyplinie, którzy mimo wyjątkowo „jeziorowej” pogody, byli wsparciem zarówno dla zawodników jak i organizatora.

Mamy teraz miesiąc przerwy w cyklu ORLEN MXMP, a kolejna już czwarta runda odbędzie się w Lipnie w dniach 03-04 sierpnia.

Wyniki III Rundy MP MX

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera sponsor tytularny - PKN ORLEN. Szczegółowe informacje dotyczące ORLEN MX Mistrzostw Polski są dostępne na: facebook.com/ORLENMXMP

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN MX MP)

Jeszcze nie ucichły emocje po II rundzie ORLEN MXMP w Ornecie, a już szykuje się kolejne, gorące motocrossowe widowisko. W dniach 22-23 czerwca zawodnicy rywalizujący w Motocrossowych Mistrzostwach Polski spotkają się na torze im. Tadeusza Szwemina przy ulicy Kamiennej w Człuchowie podczas III rundy ORLEN MXMP. Na torze przygotowanym przez gospodarzy – Auto-Moto-Klub POLTAREX Człuchów – nigdy nie brakuje emocji i efektownych pojedynków, a przede wszystkim wysokich i dalekich skoków. Tak będzie zapewne i w ten weekend , tym bardziej, że w wielu klasach nasi zawodnicy muszą toczyć boje nie tylko ze swoimi rodakami, ale też z bardzo wymagającymi zawodnikami zza granicy.

 

 

Organizator, jak co roku, zadba o szereg atrakcji nie tylko dla dorosłych, ale także i dzieci. Jedną z nich będzie zapewne niedzielna sesja autografów, podczas której będzie można osobiście spotkać naszych bohaterów, otrzymać od nich plakaty i pamiątkowe gadżety oraz wylosować nagrody niespodzianki. Wśród zaproszonych na sesję są między innymi aktualni liderzy klasyfikacji Mistrzostw Polski oraz ulubieńcy miejscowej publiczności.

Na koniec niedzielnych zmagań Auto-Moto-Klub POLTAREX Człuchów przygotował dodatkową atrakcję – wyścig w ramach II Memoriału nieodżałowanego Tadeusza Szwemina. Pula nagród przekracza 11 tys. zł, a na nagrodę pieniężną może liczyć pierwsza piętnastka zawodników.

Czy potrzeba więcej argumentów, by w najbliższy weekend odwiedzić człuchowski tor? Serdecznie zapraszamy i do zobaczenia na miejscu!

HARMONOGRAM SZCZEGÓŁOWY ZAWODÓW: https://www.pzm.pl/pliki/zg/motocykle/harmonogram_mp_czluchow_2019_zatw.pdf

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera sponsor tytularny PKN ORLEN.

Szczegółowe informacje dotyczące Mistrzostw Polski ORLEN MXMP są dostępne na: facebook.com/ORLENMXMP.

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN MX MP)

Do malowniczo położonej na Warmii Ornety zjechała się cała czołówka zawodników motocrossu, aby rywalizować w II rundzie Mistrzostw Polski ORLEN MXMP 2019. Organizacji tak wysokiej rangi zawodów podjął się po raz pierwszy Motoklub Orneta. Pogoda, a zwłaszcza wysoka temperatura utrzymująca się od dłuższego czasu przed zawodami jak i podczas ich odbywania, wymusiła na organizatorze sporo pracy przy polewaniu toru. Ciężki sprzęt pomagał zawodnikom w zmaganiu z ciężkim piachem, który dał się we znaki niejednemu z nich. Nowością na polskim „podwórku” była maszyna startowa, która umożliwiała starty z tzw. „kratki”. Zawody w Ornecie były jednocześnie pucharem MACEC. To II runda międzynarodowych zawodów organizowanych corocznie przez Stowarzyszenie Motocyklowe Krajów Europy Środkowej i ich punktacja prowadzona była równolegle z wyścigami MP.  

Przejdźmy do samych startów, bo te były wyjątkowo emocjonujące. 

W sobotę startowała klasa MX65 i tu mimo, iż to najmniejsze motocykle, wcale nie było mniej emocji. Zupełnie nieprzewidywalna stawka zawodników i ich niezwykle duża wola walki fundowała oglądającym niezłe widowisko. Najlepszym po dwóch wyścigach był obecny lider klasyfikacji Bartosz Jaworski (AMK Poltarex Człuchów). Bartek podzielił się tą samą ilością punktów z drugim Mieszkiem Polnarem (MX Lipno), a trzeci tego dnia był Dawid Zaremba (KMX Kaszuby). Holeshot i nagroda Scott trafia w ręce Piotra Kajrysa (GAMK Gdańsk) , który po niesamowicie dobrym starcie w I wyścigu zaliczył niebezpieczną „wysiadkę” i musiał kontynuować wyścig z samego końca stawki. Cieszy frekwencja w klasie „młodziaków”, bo 30-tka zawodników na maszynie startowej robi niezłe wrażenie. 

W klasie MX Kobiet, mimo męczącej anginy, Asia Miller (AMK Poltarex Człuchów) nie pozostawiła złudzeń, kto jest póki co liderem zmagań. Asia z kompletem punktów, wygrywając równocześnie holeshota, powiększyła przewagę w klasyfikacji generalnej nad drugą w Ornecie Anną Stecjuką (AMK Poltarex Człuchów) i trzecią Karoliną Jasińską (Automobilklub Gorzowski).  

Mastersi również startowali w sobotę i tutaj kolejną dominację tego sezonu podkreślił Maciej Zdunek (AMK Poltarex Człuchów). Zgarnął on komplet punktów i dorzucił kolejne punkty przewagi nad drugim Pawłem Szturomskim (Automobilklub Głogów) i trzecim Pawłem Wizgierem (ŁKM Łowicz). W klasyfikacji Masters 50+ wygrał Jacek Lonka.  

Największe emocje czekały kibiców podczas startów klasy MX2. Tutaj pokaz pięknej walki zafundowali kibicom, chyba póki co najszybsi Polscy zawodnicy, Łukasz Lonka i Tomasz Wysocki. (obaj (AMK Poltarex Człuchów). Holeshota zgarnął Tomek Wysocki, ale Łukasz nie odpuszczał i tak długo naciskał, by po błędzie rywala wygrać z Tomkiem. W drugim wyścigu Tomek rewanżuje się i zgarnia zwycięstwo. Zawodnicy dzielą się tą samą liczbą punktów, a na najwyższym stopniu staje Wysocki. Za Łukaszem Lonką, na trzecim stopniu, miejsce zajmuje młody Szymon Staszkiewicz (AMK Poltarex Człuchów), który wygrywa jednocześnie klasyfikację MX2 Junior.  

W niedzielę emocji i temperatury wysokiej ciąg dalszy. Zarówno pogoda jak i poziom wyścigów zamykają górną skalę termometrów. 

Na pierwszy ogień idą zawodnicy klasy MX125. Przyjemny dla uszu dźwięk „dwusuwów” rozbrzmiewa na orneckim torze. Tutaj już po treningach było widać, że emocji nie zabraknie tak samo jak wysokoobrotowych dźwięków. Zdecydowanie najszybszym podczas kwalifikacji był Rosjanin Maksim Kraev. W pierwszym wyścigu nie miał sobie równych, na każdym okrążeniu był szybszy od kolejnych o ok. 2 sekundy. Wyścigi jednak rządzą się innymi prawami. Wygrywa ten, kto jest pierwszy na mecie. I tutaj jest właśnie podobnie. Mimo, iż w pierwszym wyścigu Maksim wygrywa, to wywrotka w drugim pozbawia go zwycięstwa i na pierwszy stopień podium wskakuje Ukrainiec Semen Nerush. Kraev jest drugi, a trzeci na podium i trzeci w obu wyścigach jest najlepszy tego dnia z Polaków Dariusz Rapacz (MTR Osielec). Darek wraca po poważnej kontuzji i widać, że łapie już swój znany wszystkim kibicom z Polski rytm i poziom. 

Kolejną klasą w niedzielę była MX85. Tutaj znowu miła niespodzianka, bo na maszynie niemal 30-tka zawodników. Pierwszy w zakręcie I wyścigu jest Damian Zdunek (AMK Poltarex Człuchów) i to on zgarnia Holeshota, ale oba wyścigi wygrywa Olaf Włodarczak, przed wspomnianym Damianem i trzecim Wiktorem Rafalskim (WKM Więcbork). W drugim wyścigu dochodzi po starcie do karambolu ok. 8 zawodników. W rezultacie z wyścigu muszą zrezygnować między innymi Piotr Kajrys i Wiktor Sobiech. Reszta zawodników kontynuowała wyścig. Trzymamy kciuki za Wiktora i Piotra, majac nadzieję, że zobaczymy ich podczas III rundy MP. 

Nie lada gratką okazały się wyścigi królewskiej klasy MX Open. Podobnie jak w sobotniej klasie MX2 , tutaj też czołówka jest dosyć szeroka i nie brakuje „nazwisk”. Ktoś mógł uważać, że najszybszym obecnie Polakom czyli Lonce i Wysockiemu nikt już nie „podskoczy”, a jednak, jak to w życiu sportowca bywa - nic nie jest pewne. Na zawodach pojawia się Łotysz Toms Macuks. To właśnie pomiędzy tą trójką toczy się piękna i do końca niespodziewana walka. Podczas pierwszego wyścigu prowadzi Tomek Wysocki , ale i Łotysz i Łukasz Lonka nie odpuszczają. Na koniec wyścigu swoją szansę wyprzedzenia wykorzystuje Łukasz Lonka i przywozi zwycięstwo. Drugi jest Tomek a trzeci Toms Macuks. Dzieli ich dosłownie po ok. 1,5 sek. W drugim wyścigu emocje rosnę w niesamowitym tempie. Znowu najszybszy na starcie jest Tomek Wysocki, ale Łotysz wyprzedza Tomka w trakcie wyścigu. Zaraz za Tomkiem jedzie Łukasz Lonka i do samego końca nie wiadomo jak skończy się wyścig. Kibice i zespoły tej trójki nerwowo liczą punkty. W tej kolejności zawodnicy przekraczają metę i okazuje się, że Łotysz wygrywa w klasyfikacji zawodów. Drugi jest Łukasz Lonka, a trzeci Tomek Wysocki, który ze swoim kolegą klubowym przegrywa o jeden mały punkt. Te dwa wyścigi pokazują jak wiele nas czeka mocnych wrażeń w kolejnych rundach.  

Obserwujący zmagania swojego syna Jacek Lonka mówi po wyścigach: „To właśnie takie wyścigi napędzają rozwój naszego polskiego motocrossu. To dobrze, że Tomek jest obecny w Mistrzostwach Polski. W końcu mój syn nie będzie miał łatwego zadania. Za ich plecami kolejni szybcy zawodnicy. Przynajmniej pierwsza dziesiątka to ścisła czołówka, którą stać na walkę o podium. Są emocje i to jest piękne w tym sporcie.”  

Podczas sesji autografów, zadowoleni kibice mogli z bliska poznać bohaterów wyścigów poszczególnych klas. Całe rodziny oklaskami i swoim licznym udziałem w sesji podziękowały zawodnikom rozdającym plakaty z autografami. Nie obyło się oczywiście bez losowania nagród dla najwierniejszych kibiców. 

Miejscowych fanów czekały jeszcze emocje związane z wyścigami zawodników z lic. B i C o Puchar Burmistrza Ornety. Wspomniany włodarz miasta mógł osobiście z dumą przekazać ten puchar zawodnikowi z Motoklubu Orneta- samemu jeżdżącemu Prezesowi Klubu - Tomkowi Żulewskiemu. Jednocześnie podziękował Związkowi i sponsorowi tytularnemu – PKN Orlen za zaufanie i możliwość organizacji zawodów tej rangi. Tomek Żulewski wygrał z drugim na podium Michałem Łapiejko (AMK Poltarex Człuchów) i trzecim Krzysztofem Sartanowiczem (Moto Klub Lidzbark Warmiński). 

Podsumowując zawody w Ornecie trzeba zauważyć , że to był bardzo duży zastrzyk emocji sportowych. Pod względem organizacyjnym Motoklub Orneta starał się jak najbardziej sprostać zadaniu i mimo kilku niedociągnięć można powiedzieć, że jak na debiutującego w roli organizatora MP wykonał sporą pracę i należą się podziękowania. 

Za dwa tygodnie zawody ORLEN MXMP przenoszą się do Człuchowa. Zapraszamy do kibicowania w dniach 22-23.06.2019. 

Motocrossowe Mistrzostwa Polski wspiera sponsor tytularny - PKN ORLEN. Szczegółowe informacje dotyczące ORLEN MX Mistrzostw Polski są dostępne na: facebook.com/ORLENMXMP. 

Wyniki II Rundy Mistrzostw Polski - Orneta

(inf. prasowa Biuro Prasowe ORLEN MX MP)