Szósta runda serii Rok Cup Poland odbyła się na torze Awix Racing Arena w Toruniu. Mimo że do zakończenia sezonu pozostały jeszcze zawody w Bydgoszczy, w Grodzie Kopernika poznaliśmy pierwszych kartingowców nominowanych do Rok Cup Superfinal 2020.

Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji, w ramach programu wsparcia zainicjowanego przez sponsora strategicznego serii, koncern PKN Orlen, zawodnicy nominowani do Akademii Orlen Team otrzymali po komplecie opon wyścigowych.

 

 

Już tradycyjnie najliczniej obsadzoną kategorią była klasa Mini Rok, w której wystartowało 27 zawodników. W Toruniu triumfował Kacper Turoboyski (A. Leszczyński/Bambini Racing), który mimo, że nie wygrał żadnego wyścigu, to wykazał się wyjątkową regularnością, czterokrotnie zajmując drugą lokatę. Za Turoboyskim sklasyfikowano Marcela Kasprzyckiego (A. Wielkopolski/Jastrzębski Racing) oraz Iwo Beszterdę (A. Leszczyński/Parolin Poland), którzy wygrali po dwa wyścigi.

Wśród najmłodszych zawodników, czyli w klasie Baby Rok, pewnie zwyciężył Bruno Gryc (A. Polski/Parolin Poland), wygrywając na Awix Racing Arenie 3 wyścigi. Tegoroczny mistrz Polski po kilku pasjonujących pojedynkach pokonał Mikołaja Gawlikowskiego (A. Wielkopolski/Bambini Racing) i Jakuba Kiwalskiego (A. Leszczyński/Parolin Poland).

Z kolei wyrównaną rywalizację w Junior Roku wygrał Bartłomiej Piekutowski (A. Rzemieślnik/Parolin Poland) przed Bartoszem Grzywaczem (A. Wielkopolski/AMO Racing) i Franciszkiem Czaplą (A. Leszczyński/Parolin Poland), natomiast triumfator dwóch wyścigów, Gustaw Wiśniewski (A. Rzemieślnik/JR Racing), po słabszym pierwszym dniu zawodów zajął dopiero piąte miejsce w podsumowaniu rundy.

 

 

Komplet zwycięstw w klasie Senior Rok odniósł Karol Czepiel (A. Wielkopolski/JR Racing) i w klasyfikacji zawodów wyprzedził Kamila Grabowskiego (Hawi Racing/Parolin Poland) oraz Olafa Tyrakowskiego (A. Wielkopolski/AMO Racing). Natomiast w Shifter Roku trzy wyścigi zapisał na swoje konto Kacper Nadolski (A. Wielkopolski/AMO Racing), wyprzedzając Franciszka Palmirskiego (A. Wielkopolski/AMO Racing), który wygrał jeden wyścig. Trzecią lokatę w podsumowaniu rundy wywalczył Hubert Kowalczyk (A. Wielkopolski/Jastrzębski Racing).

Podczas ceremonii rozdania nagród promotor serii Rok Cup Poland, Andrzej Ościk, wręczył tradycyjne „bilety”, czyli nominacje na Rok Cup Superfinal 2020, który w połowie października zaplanowano na torze South Garda we włoskim Lonato. Pierwszymi laureatami zostali: Iwo Beszterda, Kacper Turoboyski i Marcel Kasprzycki (Mini Rok), Bartosz Grzywacz, Franciszek Czapla i Bartłomiej Piekutowski (Junior Rok), Olaf Tyrakowski (Senior Rok), Kacper Nadolski (Shifter Rok) oraz Dawid Liwiński (Senior Rok i Shifter Rok).

Pozostałych nominowanych poznamy po ostatniej, finałowej rundzie Rok Cup Poland, która odbędzie się w dniach 24-26 września w Bydgoszczy.

(informacja prasowa i zdjęcia: Zespół prasowy Rok Cup Poland)

Po trzeciej i zarazem ostatniej rundzie Kartingowych Mistrzostw Polski i Mistrzostw Polski Młodzików, rozegranej na kartingowej części Toru Poznań, poznaliśmy zawodników, którzy w tegorocznym sezonie zdobyli tytuły w poszczególnych kategoriach.

Najliczniejszą obsadę miała rywalizacja młodzików, rozgrywana w ramach Współzawodnictwa Sportowego Dzieci i Młodzieży. W klasie Baby Rok sklasyfikowano 25 zawodników, natomiast w zawodach triumfował Michał Pomocki (A. Wielkopolski/DSR), który wyprzedził Jakuba Kiwalskiego (A. Leszczyński/Parolin Poland), ale to zdobywca trzeciego miejsca, Bruno Gryc (A. Polski/Parolin Poland), wywalczył tytuł mistrza Polski, gromadząc na swoim koncie 165 pkt. Za synem znanego kierowcy rajdowego Tomasza Gryca sklasyfikowano Kiwalskiego (160) i Pomockiego (139).

 

 

W klasie Mini Rok na torze w podpoznańskim Przeźmierowie triumfował Rafał Paprota (A. Wielkopolski/V-Kart) przed Kacprem Turoboyskim (A. Leszczyński/Bambini Racing) i Franciszkiem Lassotą (A. Rzemieślnik/Parolin Poland), jednak tytuł wywalczył czwarty w zawodach Iwo Beszterda (A. Leszczyński/Parolin Poland, 195 pkt.). Wicemistrzem kraju został Turoboyski (144), a drugim wicemistrzem Marcel Kasprzycki (A. Wielkopolski/Jastrzębski Racing, 129 pkt.). Sklasyfikowano 27 zawodników, co jest najlepszym wynikiem spośród wszystkich kategorii startujących w KMP.

W „starszych” klasach również oglądaliśmy emocjonujące pojedynki. Runda Junior Roka padła łupem Gustawa Wiśniewskiego (A. Rzemieślnik/JR Racing), drugi był Jerzy Glac (A. Wielkopolski/AMO Racing), a trzeci Bartosz Grzywacz (A. Wielkopolski/AMO Racing) i to on, mając 190 pkt. na swoim koncie, został mistrzem Polski. Drugą lokatę w podsumowaniu sezonu zajął Bartłomiej Piekutowski (A. Rzemieślnik/Parolin Poland, 142 pkt.), a trzecią Wiśniewski (139).

W Senior Roku tym razem triumfował Piotr Protasiewicz (Wallrav Racing/D&D Motorsport), przed Olafem Tyrakowskim (A. Wielkopolski/AMO Racing) i Kamilem Grabowskim (Hawi Racing/Parolin Poland), ale tytuł mistrzowski przypadł Dawidowi Liwińskiemu (A. Leszczyński/ Lenartowicz Motorsport), który mając na  swoim koncie komplet 200 pkt. za dwie poprzednie rundy, odpuścił sobie start w tej kategorii na Torze Poznań. Wicemistrzem Polski został Tyrakowski (149), a trzecia lokata przypadła Protasiewiczowi (145).

Dawid Liwiński w znakomitym stylu wygrał także rywalizację w Shifter Roku, triumfując w Przeźmierowie w trzech wyścigach i wyprzedzając kierowców zespołu AMO Racing: Franciszka Palmirskiego i Kacpra Nadolskiego (obaj A. Wielkopolski). W końcowej klasyfikacji KMP za Liwińskim (191 pkt.) sklasyfikowano Nadolskiego (163) i Palmirskiego (137).

 

 

Na koniec należy jeszcze wspomnieć o słabo obsadzonych kategoriach OK. W OK Junior na pierwszym miejscu sklasyfikowano Bartosza Grzywacza (A. Wielkopolski/AMO Racing), a w OK Senior Jerzego Spinkiewicza (A. Rzemieślnik/Uniq Racing).

Kartingowe Mistrzostwa Polski już za nami, ale rywalizacja w serii Rok Cup Poland dopiero nabiera rumieńców. Kolejna runda odbędzie się w dniach 25-27 sierpnia w Toruniu.

(informacja prasowa i zdjęcia: Zespół prasowy Rok Cup Poland)



Zawodnik ORLEN Teamu, jadący na motocyklu Husqvarna FR 450, pokonał z najlepszym czasem prawie 1500-kilometrową trasę Rajdu Grecji. Drugiego w klasyfikacji generalnej Milana Engela z Czech wyprzedził o 18 minut i 27 sekund.

 

 

Maciej Giemza od początku rajdu jechał bardzo równo i utrzymywał się w czołówce klasyfikacji generalnej. W pierwszym etapie był 6., w drugim 1., a następnie przez kolejne dni uzyskiwał drugie miejsca. Przełomowy okazał się ostatni dzień rywalizacji, w którym wykręcił najlepszy czas i z wynikiem 22 godziny, 24 minuty i 42 sekundy stanął na najwyższym stopniu podium zarówno w swojej klasie, jak i w generalce zawodów.

To kolejny sukces polskiego motocyklisty w tym roku. Przed kilkoma tygodniami w rajdzie Baja Szczecinek zwyciężył w gronie motocyklistów, a na początku sierpnia wygrał w swojej klasie oraz w klasyfikacji generalnej rajdu Baja Lithuania.

 

 

- Cieszę się z wygranej w Rajdzie Grecji, tym bardziej że jestem tu pierwszy raz. To dla mnie zupełna nowość. Rajd miał dużo elementów z rajdów Baja, rajdów enrudo. Dużo ciasnych momentów, w które nie łatwo jest pokonać, jadąc motocyklem dakarowym – powiedział Maciej Giemza, zawodnik ORLEN Teamu.

- Zwyciężyłem, a do tego jestem cały i zdrowy. Cieszę się, że w czasach pandemii udało się pokonać ponad 1400 km oesowych podczas jednego rajdu. W tym roku zawodów jest bardzo mało, więc jest to cenna nauka dla mnie jako zawodnika. Przede mną najważniejsze zmagania w tym roku w Polsce, czyli Rajd Baja w Drawsku Pomorskim i w Szczecinie – dodał Giemza.

Tegoroczna edycja Rajdu Grecji przebiegała trasami wokół miasta Veria i składała z siedmiu etapów. Zmagania rozpoczęły się w niedzielę 23 sierpnia, a zakończyły w sobotę 29 sierpnia. Udział w zawodach wzięło kilkudziesięciu zawodników, m.in. z Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Czech, Słowacji, Holandii, Niemiec czy Finlandii. Rajd Grecji zaliczony jest do klasyfikacji Pucharu Europy cross-country.

(informacja prasowa Biuro Prasowe ORLEN Team)